<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<feuilletons type="array">
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2009-12-01T11:59:48Z</created-at>
    <date type="date">2009-12-01</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"Dadim otpor du&#353;iteljam&lt;br /&gt;
Vsech plamennych idej,&lt;br /&gt;
Nasil&#8217;nikam, grabiteljam,&lt;br /&gt;
Mu&#269;iteljam ljudej."&lt;/i&gt; - Vasily Lebedev-Kumach&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

W dzisiejszym dniu oficjalnie przesta&#322;y istnie&#263; Socjalisyczne Republiki Pola&#324;skie. W dzisiejszym dniu pokazali&#347;my wszystkim ludziom kt&#243;rzy na przestrzeni setek lat walczyli i umierali za Socjalistyczne Republiki Pola&#324;skie &#380;e mamy ich i nasz&#261; niepodleg&#322;o&#347;&#263; w dupie. W dzisiejszym dniu dobrowolnie poddali&#347;my si&#281; zaborowi Zjednoczonych Socjalistycznych Republik Brukselkowych kt&#243;ry to od dzi&#347; jest mi&#322;o&#347;ciwie nam panuj&#261;cy. W dzisiejszym dniu prosz&#281; was o g&#322;o&#347;ne SIEG HAIL! dla naszych nowych w&#322;adc&#243;w z ZSRB.</first-paragraph>
    <id type="integer">25</id>
    <second-paragraph>Nie jestem w stanie w s&#322;owach wyrazi&#263; mojego ubolewania nad zaistnia&#322;&#261; sytuacj&#261;. Sytuacj&#261; w kt&#243;rej rz&#261;d w&#322;asnego pa&#324;stwa zgadza si&#281; na kilkadziesi&#261;t lat dobrowolnej okupacji. Ca&#322;a ta sytuacja przypomina mi czasy ZSRR kiedy to uratowa&#322; nas w&#243;jek Stalin od z&#322;ych kapitalist&#243;w, tak samo teraz ZSRB ratuje nas od naszych w&#322;asnych decyzji i odpowiedzialno&#347;ci za nie poprzez rezygnacj&#281; z w&#322;adzy i przekazanie jej nowemu KC kt&#243;rego siedziba znajduje si&#281; w Brukseli.&lt;br /&gt;
To co zrobi&#322; rz&#261;d Don Tuska wraz z Lechem G&#281;sim jest zabronione poprzez Art. 127 Kodeksu Karnego i mam nadzieje &#380;e za kilkana&#347;cie/dziesi&#261;t lat (kiedy to ludzie nie wytrzymaj&#261; re&#380;imu ZSRB, wezm&#261; za wid&#322;y i zawalcz&#261; o wyzwolenie) zapadn&#261; w tej sprawie ci&#281;zkie wyroki a ci "politycy" zostan&#261; ukarani jak zbrodnia&#380;e kt&#243;rymi s&#261;.</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>W sumie nie ma tutaj tre&#347;ci, chcia&#322;em tylko podobnie jak &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=PZpewl7k2oY&amp;feature=sub"&gt;Pan Janusz Kowin-Mikke&lt;/a&gt; zostawi&#263; &#347;lad dla pokolenia kt&#243;re chwyci za wid&#322;y &#380;e ju&#380; wtedy kto&#347; by&#322; przeciwny okupacji.</third-paragraph>
    <title>Sieg Hail!</title>
    <updated-at type="datetime">2009-12-01T11:59:48Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2009-11-13T13:18:21Z</created-at>
    <date type="date">2009-11-13</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"There are 400,000 words in the English language, and there are seven you can&#8217;t say on television. What a ratio that is! 399,993 to 7. They must really be baaaad. They must be OUTRAGEOUS to be separated from a group that large. &#8220;All of you words over here, you seven&#8230;.baaaad words.&#8221; That&#8217;s what they told us, right? &#8230;You know the seven, don&#8217;t ya? That you can&#8217;t say on TV? Shit, piss, fuck, cunt, cocksucker, motherfucker and tits."&lt;/i&gt; - George Carlin&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Musz&#281; powiedzie&#263; &#380;e niedorzecznik praw obywatelskich wypowiedzia&#322; si&#281; dzi&#347; w formie oraz tre&#347;ci kt&#243;ra dotyka mnie na tylu poziomach &#380;e nie wiem od kt&#243;rej strony zacz&#261;&#263;. Spr&#243;buj&#281; od ko&#324;ca.</first-paragraph>
    <id type="integer">24</id>
    <second-paragraph>&lt;center&gt;[niedo]&lt;i&gt;Rzecznik praw obywatelskich chce donie&#347;&#263; na minister zdrowia za "zaniechania ws. szczepionki przeciwko grypie A/H1N1". Janusz Kochanowski na antenie TVN24 powiedzia&#322;, &#380;e w poniedzia&#322;ek z&#322;o&#380;y do prokuratury imienne zawiadomienie na Ew&#281; Kopacz, je&#347;li ta nie podejmie decyzji o zakupie szczepionek dla tzw. grupy ryzyka.&lt;/i&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Zacznijmy od prze&#347;ledzenia sprawy od pocz&#261;tku, dla os&#243;b kt&#243;re nie trac&#261; czasu na czytanie bredni kt&#243;rymi usi&#322;uje faszerowa&#263; nas grupa trzymaj&#261;ca to i owo (ewentualnie trzymaj&#261;ca koryto). Mianowicie mamy jesie&#324; i jak to zwykle s&#261; tak&#380;e "masowe" zachorowania na gryp&#281;. Osoby kt&#243;re czuj&#261; &#380;e maj&#261; s&#322;aby organizm - wykupuj&#261; szczepionk&#281;, wi&#281;kszo&#347;&#263; ignoruje i w najgorszym wypadku przechodzi na tygodniowe L4 celem zwalczenia choroby. W tym roku nie jest inaczej, z wyj&#261;tkiem braku wiadomo&#347;ci kt&#243;re media mog&#322;yby rozkr&#281;ci&#263; na skale globalnej paniki (co w lini prostej przek&#322;ada si&#281; na pieni&#261;dze) wi&#281;c postanowili rozdmucha&#263; informacje o &#347;wi&#324;skiej/ptasiej/krowiej/kaczej/tuskowej grypie dalej zwanej g&#322;upi&#261;, dla uproszczenia. O r&#243;&#380;nicach mi&#281;dzy zwyk&#322;&#261; a g&#322;upi&#261; gryp&#261; &lt;a href="http://www.thebestpageintheuniverse.net/c.cgi?u=swine_flu"&gt;pisa&#322; juz Maddox&lt;/a&gt; a wi&#281;c ja nie b&#281;d&#281; po nim powtarza&#322;.&lt;br /&gt;
Skoro ju&#380; wiecie o czym mowa, chyba rozumiecie jak &#347;miesznym jest pomys&#322;em aby Socjalistyczne Republiki Pola&#324;skie nagle zacz&#281;&#322;y sponsorowa&#263; polakom szczepionki na chorob&#281; kt&#243;rej tylko 4% odsetek zachorowa&#324; wymaga hospitalizacji a 0.1% ko&#324;czy si&#281; zgonem. My&#347;l&#281; &#380;e w my&#347;l takiego podej&#347;cia w&#322;adza Socjalistycznych Republik Pola&#324;skich powinna nas tak&#380;e zaopatrzy&#263; w fundusz gwarancyjny dla os&#243;b uprawiaj&#261;cych seks z wykorzystaniem prezerwatywy. Prosta zasada - je&#380;eli rucha&#322;e&#347; si&#281; w gumie a panna zaci&#261;&#380;y&#322;a - pa&#324;stwo zap&#322;aci alimenty (wadliwo&#347;&#263; prezerwatyw jest nawet wi&#281;ksza ni&#380; &#347;miertelno&#347;&#263; g&#322;upiej grypy a jako&#347; o to niedorzecznik nie zabiega).&lt;br /&gt;
Kolejny "niuansem" w wypowiedzi niedorzecznika jest spos&#243;b stawiania swoich postulat&#243;w, ot  "zr&#243;b co ka&#380;e albo podam ci&#281; do s&#261;du ty suko!" i co mnie zastanawia to czy taki terroryzm nie jest karalny (je&#380;eli nie jest to powinien). Jak samo gro&#380;enie mo&#380;e nawet by&#263; dozwolone, tak zgodnie z artyku&#322;em 304 kodeksu post&#281;powania karnego ka&#380;dy kto wie o pope&#322;nieniu przest&#281;pstwa &#347;ciganego z urz&#281;du ma &lt;b&gt;obowi&#261;zek niezw&#322;ocznie donie&#347;&#263; o tym do prokuratury&lt;/b&gt;. Wi&#281;c nie rozumiem dlaczego niedorzecznik wyst&#281;puje w telewizji zamiast ju&#380; sk&#322;ada&#263; pismo w prokuraturze ? Nie widz&#281; nigdzie w KPK zapisu o odgra&#380;aniu si&#281; osobie przed zg&#322;oszeniem pope&#322;nionego przest&#281;pstwa. Zastanawiam si&#281; czy aby ja teraz nie powinienem zg&#322;osi&#263; do prokuratury faktu &#380;e niedorzecznik praw obywatelskich nie dope&#322;ni&#322; swojego obowi&#261;zku o zg&#322;oszeniu przest&#281;pstwa do prokuratury (do czego zobowi&#261;zuje go urz&#261;d). Niestety ale nie mog&#281; znale&#378;&#263; jaka grozi kara za nie dope&#322;nienie jego obowi&#261;zk&#243;w, ale my&#347;l&#281; &#380;e to ju&#380; sprawa prokuratury.</second-paragraph>
    <source>http://www.tvn24.pl/-1,1628490,0,1,kopacz-do-prokuratury-za-brak-szczepionek-na-ah1n1,wiadomosc.html</source>
    <third-paragraph>Na zamkni&#281;cie zostawi&#322;em sobie wspania&#322;y fragment jego wypowiedzi: &lt;i&gt;"Jego zdaniem, Polska jest jedynym krajem w Europie, kt&#243;ra w sytuacji pandemii zachowuje "kamienny spok&#243;j". - To si&#281; musi sko&#324;czy&#263; - dodaje."&lt;/i&gt;. Tak wi&#281;c pora zako&#324;czy&#263; kamienny spok&#243;j i zacz&#261;&#263; panikowa&#263;. Wyjd&#378;my na ulic&#281;, kradnijmy, rabujmy, gwa&#322;&#263;my i s&#322;uchajmy muzyki katolickiej - bo kamienny spok&#243;j musi si&#281; sko&#324;czy&#263;.</third-paragraph>
    <title>Z kamiennym spokojem nale&#380;y sko&#324;czy&#263;!</title>
    <updated-at type="datetime">2009-11-13T13:19:00Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2009-11-12T16:43:34Z</created-at>
    <date type="date">2009-11-12</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;Dwa i p&#243;&#322; tysi&#261;ca euro za pocztowca gda&#324;skiego? No bez jaj Klaus, nie roz&#347;mieszaj mnie. Dwa i p&#243;&#322; tysi&#261;ca euro tak? To znaczy ze jak Ja nie b&#281;d&#281; mia&#322; ci wyda&#263; z trzech tysi&#281;cy, to co? To ci zastrzel&#281; dziadka, tak? Albo psa? Ty si&#281; zastan&#243;w Klaus.&lt;/i&gt; - 19 Po&#322;udnik&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

"Zdelegalizowa&#263; hazard!", "Musimy uwolni&#263; internet od przest&#281;pstw takich jak narkotyki, pornografia dzieci&#281;ca, pedofilia i twardy hazard!" - rycza&#322; z ambony pasterz na Wiejskiej gromi&#261;c w z&#322;oczy&#324;c&#243;w internetowych. Musze przyzna&#263; &#380;e tutaj Don Tuskowi uda&#322;o si&#281; mnie zaskoczy&#263; poniewa&#380; poziomem wypowiedzi przypomnia&#322; mi s&#322;awetny cytat z Pierwszej Kaczki Narodu</first-paragraph>
    <id type="integer">23</id>
    <second-paragraph>&lt;center&gt;&lt;i&gt;"[..]m&#322;ody cz&#322;owiek siedzia&#322; przed komputerem, ogl&#261;da&#322; filmiki, pornografi&#281;, poci&#261;ga&#322; z butelki z piwem[..]"&lt;/i&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Ale od&#322;&#243;&#380;my t&#261; ma&#322;&#261; dygresje o Tusku kt&#243;ry za du&#380;o m&#243;wi&#322; a za ma&#322;o my&#347;la&#322; na bok (przy najmniej w kontek&#347;cie por&#243;wnania gier hazardowych do pedofili) a skupmy si&#281; na aktualnym planie weso&#322;ego Donka. Don Tusk postanowi&#322; zwalczy&#263; zagro&#380;enie czmychaj&#261;ce na ka&#380;dego obywatela za rogiem, takie kt&#243;re mo&#380;e napa&#347;&#263; go i zmusi&#263; do oddania swojego portfela, kom&#243;rki, domu, pierworodnego i psa a na dodatek robi to na nie&#347;wiadomych i bezbronnych ludziach. Mowa oczywi&#347;cie o hazardzie, nie o urz&#281;dzie podatkowym - chyba nie my&#347;leli&#347;cie &#380;e Tusek zrobi co&#347; dobrego dla &#347;wiata ?&lt;br /&gt;
Ale o tem potem, wracaj&#261;c do tematu hazardu wielebny Donald postanowi&#322; &#380;e hazard nale&#380;y zdelegalizowa&#263; a ludzi kontrolowa&#263; aby na pewno nie mogli gra&#263; przez internet. I tak powstaj&#261; projekty ustaw &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7239749,Ustawa_ws__jednorekich_bandytow__ministerstwo_chce.html"&gt;pozwalaj&#261;cych na za&#322;o&#380;enie tajnej policji kontroluj&#261;cej obywateli&lt;/a&gt; czy cenzurowanie "pewnych stron w internecie" (troch&#281; przypominaj&#261; mi si&#281; chiny) poniewa&#380; mog&#261; one mie&#263; tragiczne skutki dla obywatela (ot mo&#380;esz dowiedzie&#263; si&#281; jak dzia&#322;aj&#261; narkotyki, pogra&#263; w online pokera czy dowiedzie&#263; si&#281; &#380;e istnieje jaka&#347; alternatywa poza gniciem w Socjalistycznych Republikach Pola&#324;skich) a na to rz&#261;d nie mo&#380;e pozwoli&#263;, w ko&#324;cu on wie lepiej ni&#380; obywatel co dla niego dobre.&lt;br /&gt;
Zacznijmy od faktu &#380;e zakazy NIGDY nie by&#322;y skuteczne (od prohibicji w stanach zaczynaj&#261;c a na dziwkarstwie w Socjalistycznych Republikach Pola&#324;skich ko&#324;cz&#261;c) i zamiast m&#243;wi&#263; mot&#322;ochowi co im wolno a co nie lza, edukowa&#263; i poucza&#263;. Mo&#380;na by zrobi&#263; podobn&#261; kampanie w automatach jak z paczkami papieros&#243;w ("Granie na automacie powoduje przegrane" czy inne takie bzdety) dzi&#281;ki temu ci-kt&#243;rzy-za-bardzo-si&#281;-martwi&#261; b&#281;d&#261; mieli spokojne sumienie &#380;e przekazali wiedze a ludzie doro&#347;li, kt&#243;rzy potrafi&#261; si&#281; kontrolowa&#263; b&#281;d&#261; mogli cieszy&#263; si&#281; przyjemno&#347;ciami hazardu. Socjalistyczne Repubiliki Pola&#324;skie tak&#380;e stratne nie b&#281;d&#261; poniewa&#380; maja spory przych&#243;d z kosmicznego podatku na&#322;o&#380;onego na gry losowe. &lt;br /&gt;
Jeszcze lepiej sprawa ma si&#281; z hazardem online kt&#243;ry to zosta&#322; bardzo skutecznie zabroniony w US i A i dlatego nikt tam nie gra w pokera na pokerstarsach. Nikt tam nie wpad&#322; na to aby rozlicza&#263; si&#281; przez po&#347;rednika oraz przy u&#380;yciu czek&#243;w dzi&#281;ki czemu mo&#380;na bardzo &#322;atwo obej&#347;&#263; "problem" legalny. Podobnie stanie si&#281; w polsce, ludzie kt&#243;rzy grali - b&#281;d&#261; grali nadal tylko bud&#380;et Socjalistycznych Republik Pola&#324;skich ucierpi, poniewa&#380; zamiast czerpa&#263; zyski z cudzych pokerowych zarobk&#243;w (jak socjalizm to pe&#322;ny), b&#281;dzie musia&#322; mie&#263; lewy przep&#322;yw got&#243;wki.</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Ju&#380; pomin&#281; fakt jak &#347;mieszne jest banowanie hazardu przez pa&#324;stwo kt&#243;re jest monopolist&#261; na totolotka country-wide. No ale c&#243;&#380;, w ko&#324;cu Socjalistyczne Republiki Pola&#324;skie to zaprawd&#281; fascynuj&#261;cy tw&#243;r.</third-paragraph>
    <title>Wolno&#347;&#263; wyboru a sprawa polski</title>
    <updated-at type="datetime">2009-11-13T13:17:36Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2009-10-23T19:36:22Z</created-at>
    <date type="date">2009-10-23</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"Marge, the cop: You have the right to remain silent.&lt;br /&gt;
Homer: I choose to waive that right. Awh ... Awh ... [yells]"&lt;/i&gt; - The Simpsons&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Sta&#322;em si&#281; z dniem dzisiejszym szcz&#281;&#347;liwym posiadaczem, niekt&#243;rzy twierdz&#261; &#380;e na drodze kupna, Toshiby Satellite A500-13C. Lapek sprawuje si&#281; swietnie, jest to szybka maszyna do tego z niesmowicie ergonomiczn&#261; klawiatur&#261; (&#380;adne laptopowe g&#243;wna, masz pe&#322;na klawiature jak przy piecu). Moja rado&#347;&#263; mine&#322;a kiedy musia&#322;em skorzysta&#263; z ich nieszcz&#281;snego serwisu online poniewa&#380; zamierza&#322;em zaora&#263; viste na rzecz pingwina i chcia&#322;em mie&#263; backup visty na p&#322;ycie (na wypadek nawrotu debilizmu).&lt;br /&gt;
Ich serwis internetowy okaza&#322; si&#281; ciekawym...</first-paragraph>
    <id type="integer">22</id>
    <second-paragraph>Zaczne od tego &#380;e ca&#322;o&#347;&#263; ich serwisu jest napisana "niby to po polsku", szczerze czu&#322;em si&#281; jak ofiara translatora i s&#322;awetnego "gdyby nie opancerzowanie to ju&#380; by&#347; si&#281; dawno zagi&#261;&#322;e&#347;". Zw&#322;aszcza typu: &lt;i&gt;"Artyku&#322;y w dzia&#322;ach Jak..., Rozwi&#261;zywanie problem&#243;w i Cz&#281;sto zadawane pytania lub wybierz kategori&#281;."&lt;/i&gt; czy &lt;i&gt;"Produkty i technologie: Aktualny produkt, Wycofany produkt"&lt;/i&gt; bardzo mnie utwardza&#322;y w teori &#380;e byl to poprostu translate zapuszczony na wersje angielska. No ale nie mnie ocenia&#263; kaliego kt&#243;ry pope&#322;ni&#322; spolszczenie tej strony, przejd&#378;my to ich &#347;wietnego interfejsu.&lt;br /&gt;
Chcia&#322;em zarejestrowa&#263; laptopa &#380;eby pobra&#263; i wypali&#263; p&#322;ytke z systemem + sterownikami. Zacz&#261;&#322;em optymistycznie, od dzia&#322;u zw&#261;cego si&#281; szumnie "Pomoc techniczna i pliki do pobrania", gdzie w cz&#281;sci strony opaczonej napisem "Pobieranie" bynajmniej nie zobaczy&#322;em opcji pobrania kopii systemu, a tylko sterownik&#243;w. Ale co tam, mam ju&#380; ta viste nieszcz&#281;sn&#261; to &#347;ciagne nowe sterowniki, klikam "Pobieranie sterownik&#243;w - Vista", wype&#322;niam formularz jak zwy&#312;&#322;y cz&#322;owiek a&#380; do pola "Typ sterownika", gdzie do wyboru dosta&#322;em D&#321;UUUUUUUUUUUUUUGA anglo j&#281;zyczn&#261; (w dodatku w technicznym &#380;argonie) liste dost&#281;pnych sterownik&#243;w. Widze tutaj spory problem - jestem na stronie poskiego supportu, w j&#281;zyku polskim i chc&#281; pobra&#263; nowe sterowniki do karty WIFI "bo stefan powiedzia&#322; mi &#380;ebym zupdatowa&#322;". Wi&#281;kszo&#347;&#263; takich os&#243;b mo&#380;e b&#281;dzie wiedzia&#322;a &#380;e chodzi o WIFI, ale ju&#380; napewno &#380;aden nie b&#281;dzie wiedzia&#322; &#380;eby pobra&#263; "Wireless Lan Driver". Dla wi&#281;kszego ubawu dodam &#380;e poni&#380;ej znajduje si&#281; opcja wyboru j&#281;zyka, kt&#243;ra nic nie zmienia i w dalszym ci&#261;gu trzeba jeba&#263; si&#281; z angielskim technicznym &#380;argonem.&lt;br /&gt;
Ale wr&#243;cmy do tematu - znale&#347;&#263; oraz pobra&#263; ISO z vist&#261; celem archiwizacji. Skoro nie ma w dziale downloadu to mo&#380;e uka&#380;e si&#281; po rejestracji. Tylko tutaj rodzi si&#281; jeden drobny problem - GDZIE jest rejestracja ? U g&#243;ry strony widnieje spory guzik "logowanie", w &#347;rodku typowe login, haslo, zapomnialem hasla ale brak linka do rejestracji. Widniej&#261; za to dwa dziwne linki: "Subskrypcja biuletyn&#243;w" oraz "zarejestruj si&#281;, aby wygra&#263; nowy komputer Tecra A8". Podpowiem &#380;e &#380;adna z tych rejestracji nie ko&#324;czy si&#281; uzyskaniem przez ciebie loginu ani tym bardziej has&#322;a do serwisu.&lt;br /&gt;
Lekko ju&#380; podirytowany przeklika&#322;em ca&#322;&#261; stron&#281; a&#380; trafi&#322;em do zak&#322;adki "Rozszerzenia gwarancji" gdzie zgodnie z obietnic&#261; powinienem m&#243;c zarejestrowa&#263; gwarancje na mojego laptopa (i przy odrobinie szcz&#281;&#347;cia mo&#380;e osi&#261;gne m&#243;j mount everest jakim jest pobranie kopi visty). Moja rado&#347;&#263; bardzo szybko zgas&#322;a z racji na obraz kt&#243;ry ukaza&#322; si&#281; mym oczom&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;img src="http://dl.getdropbox.com/u/205590/link.png" alt="GDZIE KURWA?"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
Banda debili pod kierownictwem innych debili zapomnia&#322;a o takim g&#322;upim detale jak sam link do formularza kt&#243;ry rejestracje gwarancji umo&#380;liwi. No cholera siedz&#261; sobie, testuj&#261;, i upsik - zapomnieli&#347;my linka. Ja jako osoba dociekliwa, sprawdzi&#322;em - mo&#380;e jest to jaka&#347; innowacja i po zaznaczeniu checkboxa zostane automagicznie przeniesiony na strone rejestracji (chocia&#380; ma to tyle sensu co sex 2 facet&#243;w ze sob&#261;). Niestety nie.&lt;br /&gt;
Zdrowo ju&#380; rozsierdzony spojrza&#322;em na bok strony gdzie powita&#322;a mnie radosna ankieta, kt&#243;rej wyniki mnie ani troch&#281; nie dziwi&#261; z jakiego&#347; powodu&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;img src="http://dl.getdropbox.com/u/205590/ankieta.png" alt="ze jak ?"&gt;&lt;/center&gt;</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Do tej pory nie znalaz&#322;em opcji pobrania kopi mojego systemu, i szczerze m&#243;wi&#261;c - odpu&#347;ci&#322;em sobie. W zamian postanowi&#322;em na podstawie ich strony zbudowa&#263; now&#261; skale interfejsu serwisu od strony u&#380;ytkownika - nazwa&#322;em j&#261; skal&#261; Toshiby gdzie 0 to strona apple, 50 - przeci&#281;tny serwis informacyjny a "toshiba" to ca&#322;kowity gniot kt&#243;ry z racji na interfejs jest bezu&#380;yteczny.</third-paragraph>
    <title>Serwis internetowy Toshiby to g&#243;wno</title>
    <updated-at type="datetime">2009-10-23T19:40:30Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2009-09-30T20:58:52Z</created-at>
    <date type="date">2009-09-30</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"I live in a perfect Hell,&lt;br /&gt;
I try finding my wishing well&lt;br /&gt;
when I drop my last tear, &lt;br /&gt;
I have accepted this life"&lt;/i&gt; - Sonata Arctica&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Ktokolwiek kto uprawia seks z osob&#261; w wieku 13 lat powinien zosta&#263; ustawiony na &#347;rodku miasta i &#347;ciety ku og&#243;lnej uciesze publiki. I nie pomog&#261; tu &#380;adne chore t&#322;umaczenia w stylu "ale ona by&#322;a ch&#281;tna" albo "ona by&#322;a tak zdemoralizowana &#380;e a&#380; si&#281; prosi&#322;a" czy inne tego typu brednie. Je&#380;eli pola&#324;ski twierdzi &#380;e nie zrobi&#322; wtedy nic z&#322;ego (w ko&#324;cu sama chcia&#322;a &#380;eby przerucha&#322; jej komin) to dlaczego przez 30 lat ukrywa&#322; si&#281; przed wymiarem sprawiedliwo&#347;ci ? W ko&#324;cu m&#243;g&#322; p&#243;j&#347;&#263; do s&#261;du i powiedzie&#263; prosto "Sluchaj no Johny, co prawda r&#380;n&#261;&#322;em j&#261; jak trzeszcza&#322;o ale sama si&#281; prosi&#322;a. Bier tam piecz&#261;tke i przybijaj uniewinnienie a ja zmykam strzeli&#263; sobie dzia&#322;ke koki" i by&#322;oby po sprawie, najwy&#380;ej posiedzia&#322;by z 5 lat w mamrze i wyszed&#322; po 3 za dobre sprawowanie.</first-paragraph>
    <id type="integer">21</id>
    <second-paragraph>Ale przebieg&#322;y romek jest na to za szczwany i postanowi&#322; sprawe przeczeka&#263; jako zbieg po innych krajach (jestem w szczerym szoku &#380;e dopiero teraz zosta&#322; wydany) co prawie by mu si&#281; uda&#322;o gdyby nie fakt &#380;e w tej sprawie prawo Ameryka&#324;skie nie uznaje przedawnienia i pr&#281;dzej czy p&#243;&#378;niej narkotykowy kominiarz musia&#322; wpa&#347;&#263;. Ale nie martwcie si&#281;, nic romciowi gdy&#380; ma on plan zapasowy w postaci rzeszy &#347;wietnie argumentuj&#261;cych i broni&#261;cych go "artyst&#243;w" (kt&#243;rzy dla nie mylenia z prawdziwymi artystami b&#281;d&#261; dalej nazywani elibed).&lt;br /&gt;
Podstawow&#261; lini&#261; ich argumentacji jest fakt &#380;e seks ten nie by&#322; gwa&#322;tem a za obop&#243;ln&#261; zgod&#261;. Pomijaj&#261;c ju&#380; fakt jak du&#380;&#261; przewag&#281; masy/si&#322;y psychicznej ma osoba doros&#322;a nad 13 latk&#261;, to jestem ciekaw na co uda&#322;oby mi si&#281; (oczywi&#347;cie za ich przyzwoleniem) nak&#322;oni&#263; tych wszystkich elibed&#243;w po tym jak zostali by spici oraz nafaszerowani narkotykami. Mysl&#281; &#380;e nam&#243;wienie ich do wyst&#281;pnego z koby&#322;&#261; obcowania na &#347;rodku Wall Street w czapce "blog27" nie by&#322;oby trudne &#380;e o seksie z prawie-&#380;e-cz&#322;owiekiem nie wspomne.&lt;br /&gt;
Drugim cz&#281;stym argumentem jest fak&#359; przedawnienia, w ko&#324;cu sta&#322;o si&#281; to 30 lat temu - nie karajmy starca. Prawo przedawnienia w jakiejkolwiek sprawie w toku nie powinno mie&#263; miejsca, wiedzia&#322;e&#347; &#380;e jest sprawa - mog&#322;e&#347; si&#281; stawi&#263; na miejsce rozprawy zamiast ukrywa&#263; si&#281; po innych krajach. Ale to nie przesz&#322;o pomys&#322;owemu romkowi nawet przez g&#322;owe, bo po co ? Wystarczy unika&#263; US i A jak ognia i nic mu si&#281; nigdy nie sta... a no fakt, ka&#380;da ucieczka ma pr&#281;dzej czy p&#243;&#378;niej ten sam koniec (podobnie zreszt&#261; jak k&#322;amstwo).&lt;br /&gt;
Niekt&#243;rzy elibedzi posuwaj&#261; si&#281; nawet do takiej &#347;miesznos&#263;i &#380;e nawo&#322;uj&#261; do specjalnego traktowania pomys&#322;owego dobromira z racji na jego "ogrmony wk&#322;ad w rozw&#243;j kultury". Jest to argumentacja tak debilna &#380;e zostawi&#281; j&#261; bez komentarza (poza tym opisowym).</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Jak mo&#380;na si&#281; domy&#347;li&#263; jestem za ekstradycj&#261; romana polanskiego, os&#261;dzeniem go i skazaniem go zgodnie z wol&#261; s&#261;du. romek By&#322; swiadom tego co zrobi&#322;, mia&#322; czas &#380;eby bez rozg&#322;osu i wstydu sam si&#281; odda&#263; w r&#281;ce w&#322;adzy ale wola&#322; poczeka&#263; a&#380; zostanie z&#322;apany, to niech teraz cierpi.</third-paragraph>
    <title>pola&#324;ski nie jest pedofilem</title>
    <updated-at type="datetime">2009-09-30T21:22:03Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2009-08-10T22:36:05Z</created-at>
    <date type="date">2009-08-10</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"In California, you can always find a party. In Russia, The Party can always find you."&lt;/i&gt; - Yakov Smirnoff&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Ze s&#322;ownika pwn: &lt;a href="http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2578078"&gt;terroryzm&lt;/a&gt; to &lt;i&gt;dzia&#322;ania pojedynczych os&#243;b lub grup usi&#322;uj&#261;cych za pomoc&#261; akt&#243;w terrorystycznych wymusi&#263; na rz&#261;dach pa&#324;stw okre&#347;lone ust&#281;pstwa&#187;&lt;/i&gt; czyli przyk&#322;adowo zamachy bombowe, porwania, zwisanie z drzew &#380;eby zablokowa&#263; budowe autostrady czy strajki piel&#281;gniarek w plac&#243;wce rz&#261;dowej. Dlaczego o tym wspominam ? Poniewa&#380; &#380;aden z tych problem&#243;w nie istani&#322;by gdyby u w&#322;&#261;dzy znalaz&#322; si&#281; kto&#347; z jajami</first-paragraph>
    <id type="integer">20</id>
    <second-paragraph>Banda terroryst&#243;w wzie&#322;a dw&#243;ch zak&#322;adnik&#243;w i &#380;&#261;da wypuszczenia 10 ich wsp&#243;lnik&#243;w z wi&#281;zien w zmian za uwolnienie zak&#322;adnik&#243;w. Jaka powinna by&#263; odpowied&#378; ? Bardzo prosta - "Mamy 10 waszych wsp&#243;lnik&#243;w, je&#380;eli nie uwolnicie zak&#322;adnik&#243;w w ci&#261;gu 30 minut to zaczniemy zabiaj&#263; waszych wsp&#243;lnik&#243;w w odst&#281;pach 30 minutowych". Dobrze s&#322;yszycie - nie tylko zignorowa&#263; ich rz&#261;dania ale tak&#380;e odpowiedzie&#263; ogniem na ogien i uderzy&#263; gdzie boli. Podobnie nale&#380;y post&#281;powa&#263; z ka&#380;dym rodzajem terroryst&#243;w - ekoma&#322;py skacz&#261; po drzewach i m&#243;wi&#261; &#380;e bedzie trzeba sci&#261;&#263; te drzewa razem z nimi ? Prosisz - masz. Je&#380;eli debil chce spa&#347;&#263; razem ze &#347;cietym drzewem to dlaczego mamy mu w tym przeszkadza&#263; ? W ko&#324;cu &#380;yjemy w wolnym kraju.&lt;br /&gt;
I oczywi&#347;cie moi ulubieni terrory&#347;ci - piel&#281;gniarki, g&#243;rnicy i inni strajkuj&#261;cy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; 

W kapitalistycznym kraju towar jest wart tyle ile za niego daj&#261;. W kapitalistycznym kraju us&#322;uga jest warta tyle ile za ni&#261; daj&#261;. W kapitalistycznym kraju je&#380;eli jaki&#347; biznes jest nieop&#322;acalny to nale&#380;y go zreformowa&#263; aby zacz&#261;&#322; przyno&#347;i&#263; zyski albo poprostu zamkn&#261;&#263; dziadostwo w cholere. Ale to w kapitalistycznym kraju, a mowa o socjalistycznych republikach pola&#324;skich.
&lt;br&gt;W socjalistycznych republikach pola&#324;skich je&#380;eli chcesz podwy&#380;ke to nie wykazujesz &#380;e jeste&#347; wart tych pieni&#281;dzy pracuja&#263; dodatkowo ci&#281;&#380;ko oraz wydajnie, czy poprostu przechodzisz do pracodawcy kt&#243;ry ci&#281; "doceni". O nie, nie, nie, nic z tych rzeczy. W socjalistycznych republikach pola&#324;skich je&#380;eli chcesz podwy&#380;ke to &lt;b&gt;przestajesz&lt;/b&gt; pracowa&#263; (oczywi&#347;cie bez zwolnienia si&#281; z pracy poniewa&#380; nadal chcemy mie&#263; p&#322;acone) i odgra&#380;amy si&#281; &#380;e nie powr&#243;cimy na stanowiska pracy przed spe&#322;nieniem naszych &#380;&#261;da&#324;. Dla mnie jako poniek&#261;d pracodawcy oraz osoby, czasem na trze&#378;wo, my&#347;l&#261;cej rozwi&#261;zanie jest jasne i klarowne - wszystkich strajkuj&#261;cych nale&#380;y zwolni&#263; dyscyplinarnie ze skutkiem natychmiastowym. I tak w tej chwili nie mamy sprawnej kadry kt&#243;ra pracuje, wi&#281;c otw&#243;rzymy pozycje dla os&#243;b kt&#243;re pracowa&#263; chc&#261; za te niegodziwe sze&#347;&#263; tysi&#281;cy g&#243;rniczego czy dwa tysi&#261;ce piel&#281;gniarskiego. Je&#380;eli kadry zast&#281;pczej nie potrafimy znale&#347;&#263; a podwy&#380;ki nie op&#322;acaj&#261; si&#281;, to nale&#380;y poprostu zamkn&#261;c plac&#243;wk&#281; i &#380;yczy&#263; pracownikom wszystkiego najlepszego w poszukianiu nowej pracy a reszte pozostawi&#263; do rozwi&#261;zania prawom wolnego rynku.</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Oczywi&#347;cie takie wyj&#347;cie mo&#380;liwe jest tylko w kapitalistycznym kraju, nie w socjalistycznych republikach pola&#324;skich .</third-paragraph>
    <title>W kapitalistycznej polsce, terrory&#347;ci krec&#261; ekonomie!</title>
    <updated-at type="datetime">2009-08-10T22:36:30Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2009-01-05T00:02:53Z</created-at>
    <date type="date">2009-01-05</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"And as we're straddling from one deal to the next, who's got his eye on the planet, as the air thickens, the water sours, and even the bees' honey takes on the metallic taste of radioactivity? And it just keeps coming, faster and faster. There's no chance to think, to prepare; it's buy futures, sell futures, when there is no future."&lt;/i&gt; - The Devil's Advocate&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Nie potrafi&#322;em zmusi&#263; si&#281; do napisania tego felietonu p&#243;ki nie ukaza&#322; si&#281; mym oczom obraz ca&#322;kowitego zgorszenia w naszym czystym (w sensie metaforycznym) kraju. Mianowicie okaza&#322;o si&#281; &#380;e nagie piersi nie s&#261; najgorszym, wulgarnym i na dodatek w z&#322;ym gu&#347;cie aktem na kt&#243;ry mo&#380;e natkn&#261;&#263; si&#281; praworz&#261;dny obywatel!</first-paragraph>
    <id type="integer">19</id>
    <second-paragraph>Mianowicie jak donosi tvn24.pl sta&#322; si&#281; akt bezece&#324;stwa na skal&#281; kraju, znane ju&#380; w p&#243;&#322;&#347;wiatku szelmowskie kino &#346;wiatowid pozwoli&#322;o sobie na straszn&#261; niegodziwo&#347;&#263; nie licuj&#261;c&#261; z dobrym smakiem porz&#261;dnych obywateli, a mianowicie na seans filmu "Dziewczyny z St. Trinian" postanowili &lt;a href="http://www.tvn24.pl/-1,1575023,0,1,w-kinie-taniej-za-miniowke,wiadomosc.html"&gt;da&#263; dziewcz&#281;tom zni&#380;k&#281; 50% tylko za to &#380;e przyjd&#261; w sp&#243;dniczce mini i pokarz&#261; nogi!&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Sprawa ta jest tym bardziej bulwersuj&#261;ca poniewa&#380; prokuratura rejonowa w Katowicach o&#347;mieli&#322;a si&#281; nie wszcz&#261;&#263; post&#281;powania przeciw temu zbrodniczemu procederowi, jednak nie b&#243;jcie si&#281;! Wys&#322;ali&#347;my boj&#243;wki na teren kina aby dokona&#322;y samos&#261;du tam, gdzie prawo jest bez silne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Patrz&#261;c na to oburzenie jakie wywo&#322;a&#322;y gole nogi oraz afera toplesowa zastanawiam si&#281; sk&#261;d w przeci&#261;gu ostatnich 20 lat wzi&#281;&#322;a si&#281; w nas ta pruderyjno&#347;&#263; i nagle wstydzimy si&#281; nago&#347;ci, ba, uwa&#380;amy nagie cia&#322;o za co&#347; niemoralnego i wulgarnego. M&#243;g&#322;bym zrozumie&#263; takie pogl&#261;dy w niedojrza&#322;ym spo&#322;ecze&#324;stwie, w kt&#243;rym kobieta jest na traktowana nigdzie w okolicy r&#243;wni z m&#281;&#380;czyznami, a&#380; jestem w stanie zaryzykowa&#263; &#380;e wr&#281;cz przedmiotowo, a nie w kraju pe&#322;nej tolerancji i r&#243;wno&#347;ci p&#322;ci (dlaczego ja mog&#281; lata&#263; z nag&#261; klat&#261; &#347;rodkiem miasta a ju&#380; przedstawicielka p&#322;ci &#322;adnej nie?). Zamiast zag&#322;&#281;bia&#263; si&#281; w ten temat, uwa&#380;am &#380;e mo&#380;ecie przemy&#347;le&#263; go sami i doj&#347;&#263; do pewnych wniosk&#243;w, odwa&#380;&#281; si&#281; za to zapyta&#263;.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Gdzie by&#322;y feministki&lt;/b&gt; kiedy kobiety zosta&#322;y potraktowane nier&#243;wno w por&#243;wnaniu do m&#281;&#380;czyzn kt&#243;rzy mog&#261; opala&#263; si&#281; w ten spos&#243;b bez &#380;adnego problemu ze strony w&#322;adz czy jakichkolwiek ci&#281;tych uwag nawet. Dlaczego nie by&#322;o larum podniesione, protesty pod s&#261;dem powinny by&#263;, interpelacje poselskie o wyja&#347;nienie tego prawa i na jakiej zasadzie kobiety nie s&#261; traktowane na r&#243;wni z m&#281;&#380;czyznami. Potrafi&#261; protestowa&#263; przeciwko plakatowi na kt&#243;rym widnieje nagi biust z sutkami zast&#261;pionymi przez ga&#322;ki radia, ale nie zauwa&#380;y&#322;y &#380;e dw&#243;ch stra&#380;nik&#243;w kobiet&#281; atakuje ?</second-paragraph>
    <source>http://www.tvn24.pl/12690,1572073,0,1,skazane-za-topless-poskarza-sie-rzecznikowi,wiadomosc.html</source>
    <third-paragraph>Najpewniej feministki by&#322;y wtedy zbyt zaj&#281;te zwalczaniem kolejnego plakatu przedstawiaj&#261;cego nagie kszta&#322;ty modelki i przez to nie do&#347;&#263; &#380;e demoralizuj&#261;ce spo&#322;ecze&#324;stwo to na dodatek sprowadzaj&#261;ce kobiet&#281; to poziomu przedmiotu na kt&#243;ry &#322;adnie popatrze&#263;. Szkoda tylko &#380;e nie s&#261; tak samo pyskate kiedy faktycznie by si&#281; przyda&#322;y, jak na przyk&#322;ad w tej sprawie.</third-paragraph>
    <title>Czuje sie zdemoralizowany</title>
    <updated-at type="datetime">2009-05-22T11:54:10Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-09-08T18:48:54Z</created-at>
    <date type="date">2008-09-08</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"Planet has been throu earthquakes, volcanos, solarflares, magnetic storms, magnetic reversal of the poles,  hundrets of thousands of years of bombardment by comets, asteroids and meteroids, erosion, recurring ice ages, and we think that some plastic bags and some alluminium cans are going to make a difference ?" - George Carlin&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Jak niekt&#243;rzy z was wiedz&#261; jestem strategy junkie z g&#322;ownym ukierunkowaniem na RTSy chocia&#380; &#380;adn&#261; form&#261; strategi nie mam w zwyczaju pogardzac. I niestety przegl&#261;daj&#261;c to co ostatnio oferuj&#261; nam firmy komputerowe jestem bardzo zawiedziony poniewa&#380; wszystkie te gry opieraj&#261; si&#281; na sztucznym komplikowaniu ich, na b&#322;ednym za&#322;o&#380;eniu &#380;e dodanie sztucznego bonusu +50 do ataku tylko dlatego &#380;e klikn&#261;&#322;em w guziczek formacji "delta" tworzy gr&#281; bardziej strategiczn&#261;.&lt;br /&gt;
Oczywi&#347;cie nie ma ten zabieg nic wsp&#243;lnego z robieniem gry bardziej strategiczn&#261; wsp&#243;lnego. Powiem nawet wi&#281;cej, te zabiegi nie maj&#261; najmniejszego sensu.&lt;br /&gt;
Jest jeszcze drugi kanon tworzenia teraz gier rts - komplikowanie. I tak oto wychodz&#261; potworki gdzie ka&#380;da jednostka ma 3-5 specjalnych umiej&#281;tno&#347;ci, 15 parametr&#243;w i kazdy teren dodaje jeszcze z 10 dodatkowych.&lt;br /&gt;
Po co zapytam wasze&#347;&#263; ?</first-paragraph>
    <id type="integer">18</id>
    <second-paragraph>Nurtowa&#322;o mnie pytanie to do&#347;&#263; d&#322;ugo, dlaczego producenci gier "rts" komplikuj&#261; te gry do tego stopnia &#380;e aby w nie gra&#263; nale&#380;y wku&#263; do &#322;ba kilka stron z podr&#281;cznika na pami&#281;&#263;. W niekt&#243;rych wypadkach dochodzi to wr&#281;cz do skomplikowania rodem z figurkowych bitewniak&#243;w, z t&#261; r&#243;&#380;nic&#261; &#380;e w bitewniaku masz czas na przejrzenie podr&#281;cznika i pomy&#347;lenie spokojne, a w rtsie akcja dzieje si&#281; szybko, nie ma czasu si&#281;gn&#261;c do abakusa i policzy&#263; czy jest sens walczyc czy mo&#380;e jednak lepiej podda&#263; pole.&lt;br /&gt;
W odpowiedzi na pytanie "czemu", tw&#243;rcy pr&#243;buj&#261; stworzy&#263; gry g&#322;&#281;bokie, kt&#243;rych opanowanie zajmie lata i nawet po&#378;niej pozostanie miejsce na odkrycia i nowe strategie. Gre kt&#243;ra mimo up&#322;ywu lat, archaicznej grafiki i niekiedy topornych zachowa&#324;, nadal b&#281;dzie najlepsza w swoim gatunku i b&#281;dzie grana przez tysi&#261;ce ludzi ciesz&#261;c si&#281; niegasn&#261;c&#261; s&#322;aw&#261;. Kr&#243;tko m&#243;wi&#261;c usi&#322;uj&#261; powt&#243;rzy&#263; sukces &lt;a href="http://www.blizzard.com/us/starcraft/"&gt;starcrafta&lt;/a&gt;. Tylko niestety &#380;e tak powiem, "podchodz&#261; od dupy strony", i aby pokaza&#263; co mam namy&#347;li por&#243;wnam mechanik&#281; starcrafta do nowo&#380;ytnich rts&#243;w.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Po pierwsze starcraft nie posiada prawie w og&#243;le sztucznych bonus&#243;w, jedyny jaki istnieje to za r&#243;&#380;nic&#281; terenow&#261; a i ten w pe&#322;ni uproszczony poniewa&#380; s&#261; tylko 3 poziomy elewacji, a sam bonus jest w okolicy 10-20% wiecej/mniej do obraze&#324;. R&#243;&#380;nice mi&#281;dzy typem ataku a typem jednostki tak&#380;e opisane s&#261; prosto, 3 rozmiary jednostek (large, medium, small) i 4 typy obra&#380;e&#324; (normal, concussive, explosion/plasma, splash) a relacje kto komu i za ile mo&#380;na przedstawi&#263; w prostej tabelce 3x3 (splash zadaje tyle samo niezaleznie od rozmiaru) kt&#243;r&#261; specjalnie dla was nakre&#347;li&#322;em.&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;img src="http://puciek.pl/tab.PNG"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
Do tego dochodzi kilkana&#347;cie zakl&#281;&#263; i ju&#380; znasz ca&#322;&#261; mechanik&#281; starcrafta. Koniec, null, finito, nie ma wi&#281;cej. Po przeczytaniu tego akapitu, poznaniu czar&#243;w i zapoznaniu si&#281; z tym jaki typ obra&#380;en zadaj&#261; jednostki znasz ca&#322;&#261; mechanik&#281; jaka b&#281;dzie ci potrzebna, nie ma tego za wiele prawda ? A ju&#380; na pewno nie ma to por&#243;wnania z takimi kolosami jak np. lost in conflict, command &amp; surrender czy zbakany commander. A mimo to starcraft grany jest ju&#380; od ponad 10 lat, ma progamersk&#261; scen&#281; w korei z pe&#322;nym sponsoringiem, ci&#261;g&#322;ymi turniejami i ligami oraz ogromn&#261; scen&#281; "foreignersk&#261;" (w &#347;wiecie sc ka&#380;dy kto nie jest korea&#324;czykiem jest foreignerem), a tamte RTSy odpadaj&#261; w zapomnienie po roku, maksimum dw&#243;ch latach. A to i tak jest sztuczne podtrzymywanie &#380;ycia ci&#261;g&#322;ym wydawaniem pieni&#281;dzy przez wydawc&#281; na r&#243;&#380;ne turnieje, konkursy i inne trele morele, bylby tylko ludzie grali.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Wi&#281;c na czym polega sukces starcrafta ? Ma przestarza&#322;&#261; grafike, mechanik&#281; nawet nie w po&#322;owie tak g&#322;&#281;bok&#261; jak inne rtsy a na dodatek blizzard ma graczy w nosie nie &#322;ataj&#261;c exloit&#243;w, brak oficjalnego laddera a o sponsorowaniu jakiego&#347; eventa to nie ma co marzy&#263;. Sekret tkwi mi&#281;dzy innymi w g&#322;&#281;bi starcrafta jak&#261; tworzy niebezpo&#347;rednia mechanika wynikaj&#261;ca z designu a nie zakodowana na sztywno w grze. Przyk&#322;adowo w starcrafcie nie ma zakodowanych formacji, je&#380;eli chcesz mie&#263; formacje - ustaw sobie jednostki sam i pilnuj aby r&#243;wno sz&#322;y co automatycznie powoduje &#380;e na wi&#281;ksze odleg&#322;o&#347;ci twoje jednostki b&#281;da porusza&#322;y si&#281; w kolumnie zamiast w bojowym szyku tworz&#261;c idealn&#261; okazj&#281; do zaatakowania ich poniewa&#380; armia jest rozproszona i o wiele mniej skuteczna, ale nie z powodu sztucznego bonusu a faktu rozproszenia i faktu &#380;e nie ma automatycznego podr&#243;&#380;owania w formacji "bo klikn&#261;&#322;em guzik". Podobnie sprawa ma si&#281; z rozstawianiem jednostek w formacj&#281;, musisz zrobi&#263; to r&#281;cznie i bonus jest po&#347;redni, wynikaj&#261;cy z ustawienia i tego jak ono wp&#322;ywa na wykorzystanie mo&#380;liwo&#347;ci jednostek, przyk&#322;adowo ustawienie dragun&#243;w w "ksi&#281;&#380;yc" spowoduje flankowanie jednostek wroga i usunie efekt "czekania w kolejce" (gdy jednostka nie umie wej&#347;&#263; w zasi&#281;g strzalu gdy&#380; inna twoja jednostka blokuje jej przej&#347;cie). Z tego co widzia&#322;em to rtsy ostatnio poza bonusami dodatkowo  trzymaj&#261; formacje automatycznie, gdzie przechodzimy do nast&#281;pnego punktu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Automatyczne zdobywanie zasob&#243;w, automatyczne formacje, automatyczne u&#380;ywanie umiejek, kolejki produkcji bez jakichkolwiek minus&#243;w, multizaznaczanie wielu fabryk. Wszystkie wymienione uproszczenia, i wiele wiele wiecej, znajdziesz w wi&#281;kszo&#347;ci nowych rts&#243;w. Zosta&#322;y one wymy&#347;lone poniewa&#380; je&#380;eli gracz nie b&#281;dzie musia&#322; tak okropnie m&#281;czy&#263; si&#281; lini&#261; zaopatrzenia, produkcj&#261; jednostek ustawianiem ich w formacje czy u&#380;ywaniu magii to wtedy b&#281;dzie m&#243;g&#322; bardziej skupi&#263; si&#281; na strategi. Wicie co wam powiem ? Jak sie produkcja nie podoba, dbanie o linie zaopatrzenia czy rozbudowe bazy to &lt;b&gt;id&#378;cie gra&#263; w RTT&lt;/b&gt;, tam macie tylko i wy&#322;&#261;cznie ruchy jednostkami bez martwienia o baz&#281;, zasoby czy produkcj&#281;. Ca&#322;y koncept rts&#243;w opiera si&#281; w&#322;a&#347;nie na walce o zasoby i umiej&#281;tnym wykorzystywaniu ich oraz ci&#261;g&#322;emu rozwijaniu i rozbudowie baz. Armie to tylko narz&#281;dzie a nie cel gry. Patrz&#261;c na ostatnie super produkcje, stwierdzam &#380;e gejm dezajnerzy ca&#322;kowicie o tym zapomnieli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Jak ju&#380; przy produkcji jeste&#347;my, kolejnym problemem nowych rts&#243;w jest "tylko jedna s&#322;uszna &#347;cie&#380;ka rozwoju" czyli jak najszybciej w endgameowe jednostki i wtedy jednostki pocz&#261;tkowe przestaj&#261; mie&#263; jakiekolwiek znaczenie bo s&#261; gorsze pod ka&#380;dym wzgl&#281;dem. Stanowczo wole podej&#347;cie starcrafta gdzie mo&#380;esz marinami skontrowa&#263; carriery. Ka&#380;da jednostka ma swoj&#261; unikaln&#261; rol&#281;, nie ma jednostek lepszych czy gorszych, s&#261; tylko lepiej lub gorzej pasuj&#261;ce do sytuacji, i w wi&#281;kszo&#347;ci wypadk&#243;w lategameowa armia w starcrafcie sk&#322;ada si&#281; z r&#243;&#380;nych tier&#243;w jednostek, a nie tylko z samego wierzcho&#322;ka drzewa technologicznego. Powiem wi&#281;cej, mo&#380;na gra&#263; w pe&#322;ni sukcesywnie tylko i wy&#322;&#261;cznie niskim techem (&#380;eby daleko nie szuka&#263; to chod&#378;by marines &amp; medics), zar&#243;wno jak i samym wysokim z odrobin&#261; przykampienia na pocz&#261;tku (chod&#378;by raver/sairs/carrier combo). Taki uk&#322;ad w kt&#243;rym ka&#380;da jednostka ma unikatow&#261; rol&#281; tworzy praktycznie nieograniczon&#261; ilo&#347;&#263; mo&#380;liwych strategii wykorzystujych najdziwniejsze kombinacje jednostek, dzi&#281;ki czemu scena ca&#322;y czas &#380;yje i widzimy nowe strategie kt&#243;re si&#281; rodz&#261; gdzie inne gry zosta&#322;y ju&#380; odkryte i grane do znudzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Zosta&#322; w sumie jeszcze jeden wa&#380;ny punkt - pe&#322;na praca na podstawkach graficznych i zwi&#261;zane z tym "glitche". W tera&#378;niejszych rtsach to czy trafi w jednostke ustawiane jest wzorem mat        ematycznym, potym puszczana jest losowa animacja pokazuj&#261;ca zazwyczaj co&#347; calkowicie innego ni&#380; powinno. W starcrafcie to co widzisz, to si&#281; sta&#322;o. Czyli je&#380;eli tw&#243;j pocisk zatrzyma&#322; si&#281; na skale albo uderzy&#322; w inn&#261; jednostk&#281;, to tak w&#322;a&#347;nie si&#281; sta&#322;o. Efekt ten wykorzystuje do&#347;&#263; znany glitch, a mianowicie je&#380;eli postawisz marina na wrogim lurkerze (za&#322;&#243;&#380;my &#380;e nie masz detektora wi&#281;c nie mo&#380;esz poprostu w lurkera strzeli&#263; tankiem) i strzelisz siege tankiem w marina, to lurker TAK&#379;E zbierze obra&#380;enia jak przy bezpo&#347;rednim trafieniu mimo &#380;e nie wycelowa&#322;e&#347; w niego. W podobny spos&#243;b mo&#380;na wykorzysta&#263; fakt u&#380;ycia podstawki graficznej do unikania atak&#243;w np. lurkera, kiedy pocisk jest w drodze ty przesuwasz jednostke w bok i... unikn&#261;&#322;e&#347; obra&#380;e&#324; mimo &#380;e pocisk ju&#380; matematycznie trafi&#322;. Takich glitchy jest mn&#243;stwo, nie zamierzam wymienia&#263; wszystkich bo miejsca w internecie by brak&#322;o, polecam poszuka&#263; na jutubie. Najlepsze jest to &#380;e &lt;b&gt;&#379;ADEN z tych glitchy nie by&#322; zakodowany w starcrafcie&lt;/b&gt;, a wynika z genialnie zaprojektowanego silnika gry.</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Podsumowuj&#261;c. R&#243;&#380;nice kt&#243;re zdaj&#261; si&#281; pocz&#261;tkowo drobne, po zebraniu z innymi sk&#322;adaj&#261; si&#281; na jedn&#261; wielk&#261; ca&#322;o&#347;&#263;, pe&#322;n&#261; mo&#380;liwo&#347;ci o kt&#243;rej gry pisane "na sztywno" z ogrmon&#261; ilo&#347;ci&#261; mechaniki mog&#261; tylko pomarzy&#263;, poniewa&#380; g&#322;&#281;bia musi wynika&#263; z dezajnu gry a nie dodawania kolejnych parametr&#243;w. Tylko wtedy powstaje co&#347; wi&#281;cej ni&#380; zwyk&#322;a gra, powstaje framework do budowania w&#322;asnych strategii kt&#243;ry dostarcza narz&#281;dzia, a nie daje gotowy produkt z ograniczon&#261; funkcjonalno&#347;ci&#261; i brakiem miejsca na jak&#261;kolwiek kreatywno&#347;&#263;.</third-paragraph>
    <title>RTS strategiczne ? Dobre sobie</title>
    <updated-at type="datetime">2008-09-08T18:55:45Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-08-06T17:41:53Z</created-at>
    <date type="date">2008-08-06</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"Ej, czy ty te&#380; wyr&#243;wnujesz do do&#322;u? Za m&#261;dry dla ciebie, kto m&#261;drzejszy od og&#243;&#322;u mato&#322;&#243;w?&lt;br /&gt;
Za bogaty ten, kto bogatszy ni&#380; ty?&lt;br /&gt;
Ludzie zachowuj&#261; si&#281; jak ogrodnika psy.&lt;br /&gt;
Ej, czy r&#243;wnasz w d&#243;&#322;? Skoro tobie brak, to niech te&#380; braknie mu?&lt;br /&gt;
Brak mi s&#322;&#243;w na takie podej&#347;cie -zawi&#347;&#263;, zazdro&#347;&#263;, zamiast stara&#263; si&#281; mie&#263; wi&#281;cej." - WWO&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Tak jest waszmo&#347;ciowie, dobrze s&#322;yszeli&#347;cie. Ja - osoba nienawidz&#261;ca mac&#243;w i je&#380;d&#380;aca po nich prawie tak jak po feministkach sta&#322;a si&#281; posiadaczem ajfo&#322;na (wersja pierwsza, gps/g3 jest mi zb&#281;dne). I musz&#281; powiedzie&#263; &#380;e jak wcze&#347;niej do ma&#263;k&#243;w by&#322;em tylko sceptyczny, tak u&#380;ywanie ajfo&#322;na ugruntowa&#322;o mnie &#380;e nigdy ma&#263;ka sobie nie sprawi&#281;.</first-paragraph>
    <id type="integer">17</id>
    <second-paragraph>Zacznijmy od pozytywnych stron, bardzo mi&#322;y w u&#380;yciu, w miare intuicyjny (chocia&#380; kilka zgryz&#243;w jest, np. dlaczego nie mog&#281; 2 razy klikn&#261;&#263; w przegl&#261;dzie dnia aby doda&#263; tam event ?) prezentuje si&#281; fajnie.&lt;br /&gt;
Klient maila jest bardzo ograniczony (licz&#281; tutaj na rozw&#243;j ze strony gruszy albo jaki&#347; klient third-party), nie ma wyszukiwania, nie mo&#380;na nawet wyszuka&#263; wszystkich emaili danego kontaktu. Dla mnei jest to minimum funkcjonalno&#347;ci kt&#243;rego brak jest sporym minusem. Na szcz&#281;scie dla klient&#243;w gmaila google przygotowa&#322;o web-based klienta kt&#243;ry braki te nadrabia za co im (ch)wa&#322;a.&lt;br /&gt;
Kalendarz jest tak&#380;e bardzo uproszczony, brak wyszukiwarek, brak mo&#380;liwo&#347;ci integracji z jakim&#347; appem do notatek/list todo, jedyne co mo&#380;esz zrobi&#263; to stworzy&#263; notatk&#281; w kalendarzu a w przypadku listy todo, zostawi&#263; sobie informacje aby na t&#261;&#380;e list&#281; spojrzec. Tutaj w sukurs przychodz&#261; nam przer&#243;&#380;ne organizery third-party kt&#243;re takie dzia&#322;ania umo&#380;liwiaj&#261;, co nie zmienia faktu &#380;e nie przypomn&#261; nam one o nadchodz&#261;cych zdarzeniach z racji na ograniczenia SDK kt&#243;re nie umo&#380;liwiaj&#261; na dzia&#322;anie aplikacji w tle (czekam cierpliwie na rozbudowany app orgranizera z daemonem, a w mi&#281;dzyczasie m&#281;czenie z ajfon calendarem).&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;img src="http://puciek.pl/photo5.jpg" /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
Jak ju&#380; mowa o SDK to pom&#243;wmy o "zamkni&#281;to&#347;ci" (jak to kto&#347; cudnie okre&#347;li&#322;) telefonu. Fakt, brak mo&#380;liwo&#347;ci pisania daemon&#243;w znacznie redukuje sens program&#243;w IM w telefonie (przecie&#380; nie b&#281;dziesz ca&#322;y czas trzyma&#322; otwartego palringo, chcesz odpali&#263; i spojrze&#263; je&#380;eli pojawi si&#281; wiadomo&#347;&#263;, nie inaczej) czy dobrych organizer&#243;w (jak pisa&#322;em wy&#380;ej, brak ci&#261;g&#322;ego monitoringu i alert&#243;w z tym zwi&#261;zanych) to jednak w appstore poza setkami syf-aplikacji mo&#380;na znale&#347;&#263; pere&#322;ki typu bloomberg, nytimes (genialnie przemy&#347;lany newsreader) czy z gier tap tap revenge albo BreakClassic. Prawie zapomnia&#322;bym o poprostu aplikacji tak ludzkiej &#380;e a&#380; strach, a mianowicie &lt;a href="http://www.shazam.com/"&gt;shazam&lt;/a&gt; w specjalnej wersji na ajfo&#322;na &#322;&#261;czy si&#281; on drog&#261; internetow&#261; i sprawdza piosenki za darmo, w zamian wypluwa automatycznie linki z mo&#380;liwosci&#261; zakupu do iTunes. Nawet sobie niewyobra&#380;acie ile razy mnie nurtowa&#322;o jaka to piosenka, teraz mog&#281; sprawdzi&#263; prawie wsz&#281;dzie.&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;img src="http://puciek.pl/photo6.jpg" /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
Bardzo dobre aplikacje dostarcza te&#380; cydia, gdzie programy wykorzystuj&#261; mo&#380;liwo&#347;ci kt&#243;rych SDK apple nie daje (np. IntelliScreen) oraz mo&#380;liwo&#347;&#263; dog&#322;&#281;bnego spenetrowania telefonu czy zmian&#281; sk&#243;rki.&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;img src="http://puciek.pl/photo4.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
Dostarcza tak&#380;e mo&#380;liwo&#347;&#263; wgrania w&#322;asnych dzwonk&#243;w (nigdy nie mysla&#322;em &#380;e zmienienie dzwonka smsa to tyle kombinowania w jakimkolwiek nowo&#380;ytnim telefonie), u&#380;ycia ajfo&#322;na jako pendrive i inne kustomizacje (wi&#281;kszo&#347;&#263; dzi&#281;ki uruchomieniu belzebuba SSH). Mo&#380;na tak&#380;e postawi&#263; serwer z developperk&#261; typu lighty, chocia&#380; jest to &#347;rednio u&#380;yteczne (mo&#380;e jako prezentacja u klienta).&lt;br /&gt;
Przjed&#378;my dalej, do ajpodowej cz&#281;sci telefonu, gdzie zazanczam ze ajpoda nigdy nie mia&#322;em, nie mam i mie&#263; raczej nie bed&#281; (poza tym w ajfonie) wi&#281;c s&#261; to wypowiedzi nowego u&#380;yszkodnika. Obs&#322;uga jest ciekawa, piosenki wybiera si&#281; wygodnie (boli brak mo&#380;liwo&#347;ci tworzenia list odtwarzania w telefonie) ale poza drobnymi wadami sprawuje si&#281; app ok. Niestety wielki zaw&#243;d spowodowa&#322;a mi odtwarzarka film&#243;w, ktora po w&#322;&#261;czeniu i zablokowaniu klawiatury... zatrzymuje odtwarzanie. Jest to spora wada, bo nale&#380;e do os&#243;b kt&#243;re bardziej s&#322;uchaj&#261; film&#243;w ni&#380; je ogl&#261;daj&#261;, i chcia&#322;bym w drodze miastem pu&#347;ci&#263; sobie np. wizyt&#281; genera&#322;a z C.K. dezertwr&#243;w. Mam cich&#261; nadziej&#281; wyra&#380;an&#261; g&#322;o&#347;no o alternatywny player wideo.&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;img src="http://puciek.pl/photo.jpg" /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
Obs&#322;uga kontakt&#243;w jest super, prosta, intuicyjna, czasami troszeczk&#281; przyzgrzytnie ale to prawie niezauwa&#380;alna, tutaj przyczepi&#263; si&#281; do czego nie mam. Za to mam du&#380;o do zarzucenia dzia&#322;owi "photos" w kt&#243;rym to nie mo&#380;emy ani sortowa&#263; fotek, ani nawet wys&#322;a&#263; kilku fotek w jednym emailu do osoby (g&#322;upota, g&#322;upota po stokro&#263; g&#322;upota, pozw&#243;lcie mi za&#322;&#261;czy&#263; wi&#281;cej ni&#380; jedno zdj&#281;cie). Du&#380;ym i bolesnym brakiem jest brak jakiejkolwiek aplikacji w stylu quickshareit z wysy&#322;k&#261; linka na wskazany adres jabber. Znacznie u&#322;atwi&#322;oby to dzielenie si&#281; fotkami. Telefon tak&#380;e nie radzi sobie z uszkodzonymi plikami jpg co sygnalizuje zawieszeniem si&#281; (brutal).&lt;br /&gt;
O przegl&#261;darce internetowej na szybko, jest wygodna, szybka i w pe&#322;ni swoj&#261; role. System kilku okienek rozwi&#261;zany jest rewelacyjnie.</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Dobra, ju&#380; i tak si&#281; rozpisa&#322;em. Podsumowuj&#261;c ajfo&#322;n jest dobrym telefonem, bardzo wygodnym, z du&#380;ymi mo&#380;liwo&#347;ciami ALE apple musi albo udost&#281;pni&#263; mo&#380;liwo&#347;&#263; stawiania belzebub&#243;w albo rozszerzy&#263; aplikacje jak mail czy calendar no i do jasnej niepodleg&#322;ej NAPISA&#262; dobry klient IM kt&#243;ry b&#281;dzie odbiera&#322; wiadomo&#347;ci w tle. Do tego nadal uwa&#380;am &#380;e przepe&#322;niony jest w pe&#322;ni zb&#281;dn&#261; elektronik&#261;, ja bardzo ch&#281;tnie prze&#322;acze ajfona z pozycji wertykalnej na horyzontaln&#261; guzikiem, zamiast u&#380;ywa&#263; czujnika kt&#243;ry miewa swoje fanaberie. Uwierzcie mi, da si&#281; bez tego &#380;yc. S&#322;owo. Apple mog&#322;o zdrowo zbi&#263; koszty ajfo&#322;na gdyby zrezygnowa&#322;o z tych wodotrysk&#243;w kt&#243;re nie maj&#261; praktycznego zastosowania.</third-paragraph>
    <title>Ajfo&#322;n, bicz</title>
    <updated-at type="datetime">2008-08-06T17:47:33Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-06-28T13:48:58Z</created-at>
    <date type="date">2008-06-28</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"You send me to a broken state&lt;br /&gt;
Where i can take the pain&lt;br /&gt;
Just long enough&lt;br /&gt;
That i am numb&lt;br /&gt;
That i just disappear" - Apocalyptica feat Cristina Scabbia&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Oto nadszed&#322; ten czas, doroczny Blizzard World Wide Invitational, &#347;wi&#281;to ka&#380;dego starcraftowca/warcraftowca, najbardziej presti&#380;owy turniej hostowany przez Blizzard. Widowisko z ogromnym zapleczem finansowym oraz technicznym, w pe&#322;ni przygotowane na ka&#380;d&#261; ewentualno&#347;&#263; i gotowe rozwi&#261;zywa&#263; dowolny problem jaki mo&#380;e si&#281; przyda&#380;y&#263;.&lt;br /&gt;
A teraz mo&#380;e troche prawdy...</first-paragraph>
    <id type="integer">16</id>
    <second-paragraph>Zacznijmy od lekcji histori, jak WWI stare, tak zawsze stream sprawia&#322; problemy, by&#322; powolny, restowa&#322; si&#281; nawala&#322;, og&#243;lnie syf ki&#322;a i mogi&#322;a &#380;e tak powiem, bo przecie&#380; to straszny problem wy&#322;o&#380;y&#263; pieni&#261;dze i zostawi&#263; to zawodowcom. W tym roku blizzard postanowi&#322; zatrudni&#263; firm&#281;, nie wiem na ile profesjonaln&#261;, ale mowa tutaj o &lt;a href="http://octoshape.com"&gt;Octoshape&lt;/a&gt;. Po zgrzytaniu z&#281;bami i udanej instalacji, ukazuje mi si&#281; radosny napis informuj&#261;cy o zbyt du&#380;ej ilo&#347;ci u&#380;ytkownik&#243;w i abym spr&#243;bowa&#322; p&#243;&#378;niej... Fajnie, bo tak trudno oceni&#263; po ostatnich latach ile os&#243;b b&#281;dzie chcia&#322;o obejrze&#263; turnieje. Jest to tak trudne zadanie i&#380; podejrzewam &#378;e dziecko z abakusem w pe&#322;ni da&#322;o by rad&#281; rozwi&#261;za&#263; ten problem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Let's carry on, je&#380;eli ju&#380; uda nam si&#281; po&#322;&#261;czy&#263; to zgodnie z rozk&#322;adem powinen lecie&#263; starcraft, jednak zamiast tego widzimy jak&#380;e radosn&#261; przerw&#281; techniczn&#261; i informacje &#380;e za chwil&#281; zaczn&#261; si&#281; gry warcrafta III, inne gry mo&#380;na sobie poogl&#261;da&#263; na drugim halu. Szkoda tylko &#380;e gry z drugiego halu nie s&#261; streamowane. O starcrafcie ani s&#322;owa, ot jakby w og&#243;le go nie by&#322;o. Nie wiem jaka jest w tym logika, najpierw &#322;adnie pokaza&#263; w rozk&#322;adzie &#380;e od tej do tej starcraft leci a p&#243;&#378;niej pokaza&#263; W3, no ale co tam, ogl&#261;damy, mo&#380;e chocia&#380; podadz&#261; wyniki. Mecze lec&#261;, komentatorka podaje wyniki bocznych gier w w3, o sc ani s&#322;owa. Mecz ca&#322;kiem ciekawy, jest na co popatrze&#263;, ale brak wynik&#243;w z sc spycha mnie do szukania w innych &#378;r&#243;d&#322;ach, za to o wynikach w w3 jeste&#347;my informowany na bierz&#261;co. Jest to bardzo frustuj&#261;ce.Dobra, w3 si&#281; sko&#324;czy&#322;o, wi&#281;c przejd&#378;my dalej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

W tym roku mieli&#347;my ponowanie okazj&#281; popatrze&#263; zmagania w mmo-kt&#243;rego-nazwy-si&#281;-nie-wymienia, i nie wiem jak by&#322;o to zorganizowane w zesz&#322;y roku, ale w tym poprostu po&#322;o&#380;y&#322;em si&#281; ze smiechu. Najpierw problemy techniczne (a jak) a p&#243;&#378;niej komentator nie mog&#261;cy de fakto komentowa&#263; gry ani wprowadzi&#263; nie&#347;wiadomych poniewa&#380;... gracze s&#322;ysz&#261; co m&#243;wi&#261; komentatotrzy! Do tego bardzo kiepska praca kamery, nieczytelne i op&#243;&#378;nione aktualne statystyki postaci zmusi&#322;y mnie do wy&#322;&#261;czenia streama. Panowie, nie odwala si&#281; takiej kaszany, je&#380;eli nie mogli&#347;cie zainwestowa&#263; w wyciszone kabiny dla graczy, albo d&#378;wi&#281;koszczelne s&#322;uchawki to nale&#380;a&#322;o wyci&#261;c rozgrywki z streama i da&#263; co&#347; innego w zamian. Mo&#380;e by&#263; nawet w3. Bo przykro mi, ale stream bez komentarza na kt&#243;rym nic nie wida&#263; mo&#380;na sobie wsadzi&#263; tam, gdzie mama zwyk&#322;a wci&#347;ka&#263; termometr.</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Dlaczego o tym pisz&#281; ? Bo mam do&#347;&#263; corocznej niekompetencji blizzarda, ich niedotrzymania s&#322;owa i nieumiej&#281;tno&#347;ci organizacji. A personalnie dla mnie najwi&#281;ksz&#261; zbrodni&#261; jest pe&#322;na ignorancja w sprawie turnieju starcrafta, na kt&#243;ry czeka&#322;y tysi&#261;ce os&#243;b a zosta&#322;y puszczone z niczym, nawet nie by&#322;o &#380;adnych wyja&#347;nie&#324; albo przekazywania wynik&#243;w.</third-paragraph>
    <title>&#379;enada roku 2008 - WWI</title>
    <updated-at type="datetime">2008-06-28T14:31:13Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-06-27T07:35:04Z</created-at>
    <date type="date">2008-06-27</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"Sick and weak from my condition&lt;br /&gt;
This lust, this vampyric addiction&lt;br /&gt;
To Her alone in full submission&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

None better...&lt;br /&gt;
Nymphetamine" - Cradle of Filth&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Co wsp&#243;lnego maj&#261; wszystkie tematy z opisu ? Pan Cejrowski wraz z Panem Mikke s&#261; moimi idolami, a o feministkach b&#281;dziemy rozmawia&#263;.&lt;br /&gt;
Nie przeci&#261;gam d&#322;u&#380;ej i zapraszam do lektury.</first-paragraph>
    <id type="integer">15</id>
    <second-paragraph>Mo&#380;e zacznijmy od ko&#324;ca, dlaczego moimi idolami s&#261; ci a nie inni ? Jest to bardzo proste, s&#261; to osoby szczere, kt&#243;re nie wstydz&#261; si&#281; swoich, zwykle radykalnych, pogl&#261;d&#243;w i m&#243;wi&#261; je g&#322;o&#347;no. &#379;eby nie by&#322;o &#380;e popieram byle krzykaczy, zwykle ich zdanie jest logiczne, ma sens i poparte jest argumentami.&lt;br /&gt;
I chola z nazywaniem mnie katolem, LPRowcem i do kogo tam wam jeszcze podpasowa&#322; wam fakt tego &#380;e uwa&#380;am ich za swoich idoli, poniewa&#380; to nie oznacza &#380;e zgadzam si&#281; w pe&#322;ni z ich ideologi&#261;. Przesta&#324;cie to myli&#263; god damit.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

A teraz do tematu, c&#243;&#380; znowu zrobi&#322;y mi te wredne kobiety z pewnym syndromem kt&#243;rego nazwa tak was bawi ? Ot&#243;&#380; okaza&#322;o si&#281; &#380;e moja nienawi&#347;&#263; do feministek to "anty kobiecizm", jak stwierdzi&#322;y dwie feministki, z czego jedna w stanie krytycznym, wi&#281;c dla wszystkich feministek przygotowa&#322;em kr&#243;tki system pod tytu&#322;em jak rozpozna&#263; feministk&#281;. Uwaga, prezentuj&#281;:&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://tinyurl.com/42asum" title="kobieta"&gt;Kobieta&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://tinyurl.com/yt9nx8" title="feministka"&gt;Feministka&lt;/a&gt;&lt;/ul&gt;
Sp&#243;jrzmy jeszcze raz, &lt;a href="http://tinyurl.com/42asum" title="kobieta"&gt;kobieta&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://tinyurl.com/yt9nx8" title="feministka"&gt;feministka&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
Za&#322;apali r&#243;&#380;nice ? To super, mo&#380;e w ko&#324;cu przestaniecie myli&#263;, a mi mo&#380;e uda si&#281; dotrze&#263; do meritum.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Ostatnio znowu robi si&#281; popularne nowe-stare has&#322;o &#380;e kobiety pracuj&#261;ce w domu powinny otrzymywa&#263; pieni&#261;dze za t&#261; prace, i to ca&#322;kiem &#322;adn&#261; sumk&#281; bo o ile dobrze pami&#281;tam wysz&#322;o to oko&#322;o dwadzie&#347;cia cztery tysi&#261;ce z&#322;otych rocznie na kobiet&#281;. I tutaj ponownie wychodzi kisiel kt&#243;ry rzuci&#322; si&#281; feministk&#261; na m&#243;zg, bo zapytam, sk&#261;d maj&#261; wzi&#261;&#263; si&#281; te pieni&#261;dze ? Oczywi&#347;cie &#380;e z podatk&#243;w kt&#243;re wszyscy musieliby&#347;my p&#322;aci&#263;, bo przecie&#380; p&#322;acimy ich tak ma&#322;o &#380;e co nam szkodzi dodatkowy podatek, nazwijmy go "macicowym". Jestem tylko ciekaw kto mia&#322;by macic&#243;wk&#281; p&#322;aci&#263;, czy tylko m&#281;&#380;owie, czy wszyscy faceci, bo jestem pewny &#380;e z macicowego kobiety by&#322;by zwolnione bo jak&#380;e to tak, w &#347;wiecie r&#243;wnouprawnienia mia&#322;yby same na siebie p&#322;aci&#263; podatek ?&lt;br /&gt;
Najlepsza jest argumentacja feministek, o np. &#380;e to pa&#324;stwo teraz &lt;b&gt;wyzyskuje&lt;/b&gt; kobiety kt&#243;re &lt;b&gt;zmuszone s&#261;&lt;/b&gt; pracowa&#263; na dwa etaty (pierwszy w pracy a drugi w domu). A ja si&#281; was teraz zapytam.&lt;br /&gt;
Kto wam ka&#380;e chodzi&#263; do pracy ? Kto na was ukr&#281;ci&#322; tego bata walki z naturalnym podzia&#322;em na p&#322;ci w kt&#243;rym to m&#281;&#380;czyzna pracuje na utrzymanie domu i nie przesz&#322;o mu nawet przez my&#347;l &#380;eby jego kobieta pracowa&#322;a. Ale wam taki system nie pasowa&#322;, wola&#322;y&#347;cie &#347;wiat gdzie b&#281;dziecie musia&#322;y pracowa&#263; na swoje utrzymanie, gdzie bycie gospodyni&#261; domow&#261; to nie do&#347;&#263; satysfakcji.&lt;br /&gt;

Wi&#281;c skoro same ukr&#281;ci&#322;y&#347;cie na siebie bata, to teraz musicie znie&#347;&#263; razy kt&#243;re na was padn&#261;.</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Tak si&#281; zastanawiam czemu niedopchni&#281;te tak rzadko u&#380;ywaj&#261; m&#243;zgu, pocz&#261;tkow&#261; idea feminizmu by&#322;o danie kobiet&#261; szans, a p&#243;&#378;niej pracuj&#261;ce &lt;s&gt;kobiety&lt;/s&gt; feministki zapomnia&#322;y o tej podstawowej zasadzie i zmieni&#322;y j&#261; w nagonk&#281; na kobiety nie pracuj&#261;ce.&lt;br /&gt;
A podobno to m&#281;&#380;czy&#378;ni s&#261; samo destrukcyjn&#261; i agresywn&#261; p&#322;ci&#261;.</third-paragraph>
    <title>Feministki i Cejrowski kt&#243;ry z Mikke zapija</title>
    <updated-at type="datetime">2008-06-27T07:43:11Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-06-18T01:57:00Z</created-at>
    <date type="date">2008-06-06</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"Sing  with me,  sing for the  year&lt;br /&gt;  
Sing for the  laughter,  sing for the  tear&lt;br /&gt;
Sing  with me,just for  today&lt;br /&gt;
Maybe  tomorrow, the  good Lord will  take  you  away"&lt;/i&gt; - Aerosmith&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Zacznijmy od definicji,  trashjob jest to praca kt&#243;ra nie wymaga prawie &#380;adnych kwalifikacji, umiej&#281;tno&#347;ci, do&#347;wiadczenia. Jest tak&#380;e nisko op&#322;acana (znacznie poni&#380;ej &#347;redniej krajowej) ale przy tym ma&#322;o wymagaj&#261;ca, nie obci&#261;&#380;aj&#261;ca psychicznie. Zwykle dobrym przyk&#322;adem na  trashjob jest  macdonald czy praca ochroniarza,a w Polsce nie gorszym przyk&#322;adem jest... programista!</first-paragraph>
    <id type="integer">14</id>
    <second-paragraph>Jako przyk&#322;adem pos&#322;u&#380;my si&#281; losowym og&#322;oszeniem z prac&#261; dla programisty&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;"&lt;b&gt;Wymagania&lt;/b&gt;&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Umiej&#281;tno&#347;&#263; samodzielne rozwi&#261;zywania problem&#243;w&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Umiej&#281;tno&#347;&#263; pisania semantycznego kodu XHTML + CSS&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Umiej&#281;tno&#347;&#263; programowania obiektowego PHP&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Podstawy  JS + AJAX&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Bardzo dobra PostgreSQL oraz MySQL&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Umiej&#281;tno&#347;&#263; pracy z  SVN&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Umiej&#281;tno&#347;&#263; rzeczowego komentowania kodu &#378;r&#243;d&#322;owego"&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;/i&gt;
Tak spogl&#261;dam i czytam, wymagania w sumie spore, sam fakt  OOP stawia wymaga kandydata z do&#347;wiadczeniem, nie umiem sobie wyobrazi&#263; programisty  OOP bez do&#347;wiadczenia przynajmniej w jakich&#347; open  source projektach. No ale dobra, jak wysokie wymagania to pewnie te&#380; ciekawa oferta p&#322;acowa, w ko&#324;cu to nie jest sma&#380;enie frytek tylko co&#347; na co musia&#322;e&#347; po&#347;wi&#281;ci&#263; co najmniej rok swojego &#380;ycia (a zapewne wi&#281;cej), wi&#281;c zerknijmy jak tam z wynagrodzeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;"Wynagrodzenie&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Wynagrodzenie zalezne od umiej&#281;tno&#347;ci: 10-20 PLN/h"&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Pisze 10-20, efektywnie to b&#281;dzie najwy&#380;ej 15z&#322; i to jak wyka&#380;esz si&#281; kilkuletnim do&#347;wiadczeniem w innych projektach, w  wi&#281;kszo&#347;&#263;i wypadk&#243;w zapewne dostaniesz 12z&#322; i b&#281;dziesz musia&#322; by&#263; zadowolony. Przy za&#322;o&#380;eniu 21 dni pracuj&#261;cych daje nam to cudowne 2000z&#322; miesi&#281;cznie za ci&#281;&#380;k&#261; prace o kt&#243;rej b&#281;dziesz my&#347;la&#322; tak&#380;e po sko&#324;czeniu pracy, takie uroki programisty.&lt;br /&gt;
Dla por&#243;wnania znalaz&#322;em kilka ofert z podobnymi zarobkami:&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Bramkarz&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Ankieter&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wy&#380;szy sa&#322;atkowy w  fastfoodzie&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;
Teraz zastan&#243;wmy si&#281;, co jeszcze &#322;&#261;czy te oferty. Jak tak o tym my&#347;l&#281; to poza zarobkami nic. Nie trzeba po&#347;wi&#281;ci&#263; roku w ksi&#261;&#380;kach &#380;eby poprawnie kasowa&#263; za wjazd. Nie trzeba przeczyta&#263; tysi&#281;cy  lini kodu aby prowadzi&#263; ankiety uliczne. A do bycia wy&#380;szym sa&#322;atkowym na pewno nie trzeba umie&#263; rozwi&#261;zywa&#263; zagadek logicznych typu "jak to napisa&#263; &#380;eby to mia&#322;o sens i by&#322;o obiektowe".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Nie jest to odosobniony przypadek, og&#322;osze&#324; tego typu jest multum, a kiedy spojrzymy za granic&#281; to zauwa&#380;ymy &#380;e za t&#261; sam&#261; prac&#281; mo&#380;emy godziwie &#380;y&#263; i si&#281; utrzymywa&#263; (nie przeliczaj&#261;c na z&#322;ot&#243;wki tylko &#380;y&#263; po przeprowadzce) wi&#281;c niech kto&#347; mi wyja&#347;ni dlaczego w Polsce panuje wyzysk programist&#243;w ?</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Dlaczego dziwicie si&#281; &#380;e polska inteligencja wyje&#380;d&#380;a z kraju w poszukiwaniu pracy, skoro w Polsce nie s&#261; cenieni ? Oczywi&#347;cie, s&#261; sensowne oferty w Polsce ale jest ich ma&#322;o, bardzo ma&#322;o, g&#322;ownie panuje wyzysk co bardzo mi si&#281; nie podoba i przeciw czemu b&#281;d&#281; protestowa&#322;. To &lt;b&gt;NIE JEST&lt;/b&gt; kopanie ziemniak&#243;w ani podawanie cegie&#322; (zreszt&#261; przeci&#281;tny cie&#263; mo&#380;e zarobi&#263; wi&#281;cej na budowie ni&#380; programista z rocznym do&#347;wiadczeniem w jakiej&#347; firmie) wi&#281;c zacznijcie ceni&#263; sobie programist&#243;w bo nied&#322;ugo zostaniecie tylko z  kubatronami.&lt;br /&gt;
Na zako&#324;czenie dodam &#380;e mam niez&#322;y ubaw kiedy na moj&#261; ofert&#281; nie raz s&#322;ysz&#281; "czemu tak du&#380;o", bo "pracodawca" liczy&#322; na murzyna.</third-paragraph>
    <title>Trashjob po Polsku</title>
    <updated-at type="datetime">2008-06-27T07:36:18Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-06-18T01:55:56Z</created-at>
    <date type="date">2008-05-29</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"Are  you blogging  this?&lt;br /&gt;
Delicious  myspace  then tell me  with  meebo&lt;br /&gt;
Drop my  feed  into  bloglines, I'm  so web 2.0"&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;"Everybody gay"&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Ostatnio wszyscy staraj&#261; si&#281; by&#263; web2.0, bo to  d&#380;ezi,  trendi,  echi i cokolwiek tam jeszcze te gor&#261;ce 15stki wymy&#347;l&#261;. A prawie wszyscy developerzy web2.0 pisz&#261; tak  userfriendly interfejsy aplikacji &#380;e r&#281;ce opadaj&#261;, wi&#281;c postanowi&#322;em po&#347;mia&#263; si&#281; troch&#281; z nich i wskaza&#263; JAK nale&#380;y tworzy&#263; podstawow&#261; funkcjonalno&#347;&#263;, nie tylko w web2.0.</first-paragraph>
    <id type="integer">13</id>
    <second-paragraph>&lt;b&gt;Zacznijmy od podstawy, rejestracja/logowanie.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Na prawie ka&#380;dej stronie je&#380;eli chcemy si&#281; zarejestrowa&#263; musimy przej&#347;&#263; do osobnego pola, wpisa&#263; milion zb&#281;dnych informacji i dopiero wtedy mo&#380;emy si&#281; zarejestrowa&#263;. O wi&#281;kszo&#347;ci tego &lt;a href="http://puciek.pl/felietony/pokaz/2.Nielogiczny_brak_logiki"&gt;pisa&#322;em ju&#380; wcze&#347;niej&lt;/a&gt; wi&#281;c nie b&#281;d&#281; si&#281; powtarza&#322; i przejd&#281; do kolejnego kroku kt&#243;ry pozwoli na jeszcze wi&#281;ksze uproszczenie. A mianowicie rejestracj&#281; w stylu azjatyckim (nazwa&#322;em go tak poniewa&#380; spotykam si&#281; z nim tylko na stronach korea&#324;skich i chi&#324;skich).&lt;br /&gt;
Na czym on polega ? Pokazuj&#281; i obja&#347;niam.&lt;br /&gt;
W za&#322;o&#380;eniu rejestracji w stylu azjatyckim, nie ma formularza rejestracyjnego, jedyne co jest to standardowe pole logowania, w kt&#243;re je&#380;eli wpiszemy nieistniej&#261;cy login, to zostanie utworzone nowe konto o podanym loginie i ha&#347;le. Rozwi&#261;zanie banalne, proste i... Genialne! Oszcz&#281;dza nam krok przej&#347;cia do osobnej strony, i p&#243;&#378;niej powrotu do poprzedniej (z za&#322;o&#380;eniem &#380;e formularz logowania przenosi do strony bie&#380;&#261;cej i tylko &#322;aduje modu&#322; zajmuj&#261;cy si&#281; logowaniem), to co najmniej 4 od&#347;wie&#380;enia strony mniej!.&lt;br /&gt;
Je&#380;eli chcemy umo&#380;liwi&#263;  u&#380;yszkodnikom dodawanie szerszych informacji, nic nie stoi na przeszkodzie &#380;eby doda&#263; p&#243;&#378;niej panel edycji profilu gdzie mo&#380;na dobrowolnie dodawa&#263;, modyfikowa&#263; dodatkowe informacje.&lt;br /&gt;
Ju&#380; s&#322;ysz&#281; te wrzaski "a boty?" to tutaj genialne rozwi&#261;zanie podsun&#261;&#322; mi &lt;a href="http://websys.pl"&gt;pewien makowiec&lt;/a&gt;, a mianowicie aby doda&#263; ukrytego diva z dodatkowym polem formularza o nazwie np. "email" i  po&#378;niej w kodzie  if(  email ) die();. Boty czyta&#263;  css-a nie potrafi&#261; wi&#281;c pole wype&#322;ni&#261;,  u&#380;yszkodnik nie zauwa&#380;y.&lt;br /&gt;
Wi&#281;cej zabezpiecze&#324; nie ma sensu, je&#380;eli kto&#347; b&#281;dzie chcia&#322; na spamowa&#263; nam u&#380;ytkownik&#243;w do bazy, to i tak to zrobi, nie powstrzyma go &#380;adne zabezpieczenie. Jedyne do czego to doprowadzi to do popsucia  user  experience, co jest przeciwne do naszego celu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

&lt;b&gt;Przejd&#378;my do tre&#347;ci&lt;/b&gt;&lt;br &gt;&lt;br /&gt;

PHPBB wprowadzi&#322;o do web bardzo niemi&#322;y i nielogiczny zwyczaj sortowania tre&#347;ci, a mianowicie posty w nim znajduj&#261; si&#281; jeden pod drugim, zamiast zastosowa&#263; model kaskadowy.&lt;br /&gt;
Dlaczego model kaskadowy ? Sp&#243;jrzcie na poni&#380;szy przyk&#322;ad &lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://puciek.pl/cask.png"&gt;&lt;img src="http://puciek.pl/cask.png"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
Czy&#380; nie jest to banalnie proste i czytelne ? G&#322;&#243;wny w&#261;tek toczy si&#281; po lewej, odpowied&#378; na konkretny post znajduje si&#281; pod nim i jest przesuni&#281;te w bok, wi&#281;c je&#380;eli interesuje nas tylko odpowied&#378; na g&#322;&#243;wny temat to po prostu posty boczne pomijamy. A je&#380;eli chcemy odpisa&#263; konkretnie komu&#347; to nasza odpowied&#378; znajdzie si&#281; tu&#380; pod jego postem, a nie 3 strony dalej z  quotem do czego odpisujemy. My&#347;l&#281; &#380;e teraz sta&#322;o si&#281; jasne dlaczego tre&#347;&#263; z odpowiedziami typu posty, komentarze powinna mie&#263; uk&#322;ad kaskadowy i wszyscy grzecznie  zaczneicie zmienia&#263;, bo to co zapocz&#261;tkowa&#322;o  phpbb to istna plaga kt&#243;ra nale&#380;y wyt&#281;pi&#263;.&lt;br &gt;&lt;br /&gt;

&lt;b&gt;I finalnie, o  uploadzie plik&#243;w&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Je&#380;eli tworzymy  uploader do plik&#243;w, np &#380;eby u&#380;ytkownicy mogli dzieli&#263; si&#281; swoimi replayami z gier, to ostatnio wszystkie strony dzielnie staczaj&#261; si&#281; do komplikowania sprawy zamiast zosta&#263; przy korzeniach.&lt;br /&gt;
O czym ten idiota m&#243;wi zapytacie, ano o tym &#380;e wszyscy zapomnieli o mo&#380;liwo&#347;ci podawania direct link&#243;w i logowania przez http je&#380;eli np. chcemy da&#263; dost&#281;p tylko zalogowanym do konkretnego pliku. Teraz "everyone and  their  mothers" przepuszczaj&#261; ka&#380;dy plik przez milion skrypt&#243;w  php,  redirect&#243;w i innych cud&#243;w &#380;eby&#347; tylko nie m&#243;g&#322;  sci&#261;gn&#261;c go poprzez  wget. Zmuszaj&#261; ludzi do wchodzenia przez przegl&#261;dark&#281;, zalogowania si&#281; do strony/forum i dopiero wtedy mo&#380;emy wpisa&#263; ponownie adres linka i go  &#347;ci&#261;gn&#261;c. G&#322;upota.&lt;br /&gt;
Du&#380;o lepszym wyj&#347;ciem jest umo&#380;liwienie u&#380;ytkownikowi &#347;ci&#261;gni&#281;cie pliku poprzez direct link z ewentualnym logowaniem, np. http://puciek:lama@screplays.info/files/562352.rep link w takiej postaci mo&#380;na spokojnie doda&#263; do  wgeta i wygodnie &#347;ci&#261;gn&#261;&#263;, bez potrzeby nawigowania przegl&#261;dark&#261;, a walidacje czy u&#380;ytkownik ma uprawnienia do danego pliku tak&#380;e mo&#380;esz wykona&#263;.</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>szystkie te rozwi&#261;zania maj&#261; dwie wsp&#243;lne cechy&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Wymagaj&#261; wi&#281;kszego nak&#322;adu pracy&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Znacznie poprawiaj&#261; interfejs u&#380;ytkownika&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
Wi&#281;c programi&#347;ci, przy&#322;&#243;&#380;cie si&#281; bardziej, bo wi&#281;cej pracy w&#322;o&#380;onej przez programist&#281;, to lepszy efekt dla u&#380;ytkownika.</third-paragraph>
    <title>On ono i azjatka</title>
    <updated-at type="datetime">2008-06-24T02:17:37Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-06-18T01:54:42Z</created-at>
    <date type="date">2008-05-12</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"We're not Iron Maiden and we're not from England&lt;br /&gt; 
we are Sonata and we come from Finland!"&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Google po raz kolejny pokazuje jakie to ono nie jest ivil, osczedzilem im z nowym genialnym uk&#322;adem jutuba, ale ze zmianami w wyszukiwarce przeszli samych siebie.</first-paragraph>
    <id type="integer">12</id>
    <second-paragraph>O czym ten podupieniec znowu gada zapytacie ? &#379;e tak powiem, pokazuje i obja&#347;niam.&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;a href="http://puciek.pl/googlesucks.jpg"&gt;&lt;img src="http://puciek.pl/googlesucks.jpg" width="350" height="180" alt="Nowe ficzery google" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
Czy&#380; nie jest to pi&#281;kne ? Przez lata wypracowa&#322;em sobie idealn&#261; semantyk&#281; zapyta&#324; google kt&#243;ra pozwoli&#322;a mi znale&#347;&#263; dowoln&#261; informacj&#281; w pierwsze dwie strony. Zawsze.&lt;br /&gt;
Google niestety stwierdzi&#322;o &#380;e takie zapytania wygl&#261;daj&#261; jak efekty dzia&#322;ania bot&#243;w i za ka&#380;dym razem kiedy usi&#322;uj&#281; znale&#347;&#263; cokolwiek w google, musz&#281; przedziera&#263; si&#281; przez najgorsze z mo&#380;liwych zabezpiecze&#324;. Captche.&lt;br /&gt;
&#379;eby da&#263; mi jeszcze wi&#281;cej ubawu, jedno zapytanie z jednej przegl&#261;darki czasem jest traktowane jako bot, ale z drugiej w tej chwili nie. Je&#380;eli wpisze to samo zapytanie w przegl&#261;darce w kt&#243;rej dzia&#322;a&#322;o godzin&#281; temu, dostanie mi si&#281; od bota. Z kolei w drugiej przegl&#261;darce idealnie przejdzie.&lt;br /&gt;
Zanim us&#322;ysze &#380;e to pewnie wina moich zapyta&#324;, przedstawi&#281; kilka z nich: "DNS record A", "PHP singleton DAO performance" itd. Kr&#243;tko m&#243;wiac zapytania kt&#243;re zawsze by&#322;y kluczem do dobrej pracy z google. Ale &#380;eby by&#322;o jeszcze zabawniej, to chcia&#322;&#281;m sprawdzi&#263; osi&#261;gniecia daniela w pokerze, wi&#281;c wklepa&#322;em "Daniel Negreanu" i... te&#380; captcha!</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Google - don't be evil ? Po raz kolejny pokazuj&#261; &#380;e nie.&lt;br /&gt;
U&#380;ywanie captchy samo w sobie jest objawem bycia przeciw u&#380;ytkownikowi (swoj&#261; drog&#261; co&#347; zmienili w skrypcie bo nagle sta&#322;a si&#281; do&#347;&#263; nieczytelna, wcze&#347;niej by&#322;a ok jak na captche), a utrudnianie podstawowej funkcji, czyli korzystania z wyszkiwarki jest bardzo kiepskim &#380;artem. Takie zmiany nie powinny mie&#263; miejsca bez uprzedniego przetestowania skryptu o czym google zdecydowanie zapomnia&#322;o.

Oczywi&#347;cie zg&#322;oszenie tego problemu jest bliskie niemo&#380;liwo&#347;ci o czym &lt;a href="http://puciek.pl/felietony/pokaz/3.Google_-_Just_be_evil"&gt;pisa&#322;em wcze&#347;niej&lt;/a&gt;, i w tym temacie tylko si&#281; pogorszy&#322;o.</third-paragraph>
    <title>Google - be evil again</title>
    <updated-at type="datetime">2008-06-24T02:18:15Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-06-18T01:53:30Z</created-at>
    <date type="date">2008-05-05</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"I only got one thing to say,&lt;br /&gt;
and then when I'm done with that I got&lt;br /&gt;
one more thing to say and then blibbity blabbity, blibbity blubbity"&lt;/i&gt; - Daniel Negreanu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Dzisiaj nast&#261;pi wyj&#261;tek oraz prze&#322;om, zosta&#322;em poproszony przez niejakiego losz laszlosa o opublikowanie jego tw&#243;rczo&#347;ci, po konsultacji z kilkoma osobami postanowi&#322;em zgodzi&#263; si&#281;.&lt;br /&gt;
Co z tego wyniknie ? Nie mnie ocenia&#263;. No to wio.</first-paragraph>
    <id type="integer">11</id>
    <second-paragraph>&lt;b&gt;Lekarzy i szpitali staram si&#281; unika&#263; jakby byli z&#322;em najwi&#281;kszym, wola&#322;bym umrze&#263; w domu przed komputerem, lub k&#322;ad&#261;c sie na hamaku ni&#378;li da&#263; si&#281; wsadzi&#263; do karetki i wywie&#347;&#263; do szpitala.&lt;/b&gt;
&#379;art spytacie? Odpowiem, &#380;e nie. Jest to sama prawda, prawda i tylko prawda. A czemu? Ot&#243;&#380; przytocz&#281; taki przyk&#322;ad z &#380;ycia wzi&#281;ty. Ot&#243;&#380; dzi&#347; o godzinie 14:00 mojego 80-cio letniego dziadka zabra&#322;a karetka z pod jednej z krakowskich przychodni. Heh, przez 2 godziny je&#378;dzi&#322; w niej jak pajac, bo oczywi&#347;cie &#380;aden szpital nie mia&#322; wolnych &#322;&#243;&#380;ek, nast&#281;pnie oko&#322;o godziny 16 trafi&#322; wreszcie do szpitala. Sukces? Gdzie tam. Kazali mu usi&#261;&#347;&#263; i czeka&#263;. I czeka&#322;. Czeka&#322;. Czeka&#322; przez kur*a jeba*e cztery godziny w miejscu. Osoba ktora ma 80 lat i czterdzie&#347;ci stopni gor&#261;czki. Zero zainteresowania, ba! W dupie z zainteresowaniem, nawet mu szklanki wody nie podali. W efekcie po godzinie 20 wr&#243;ci&#322; do domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Tak wi&#281;c pytam polityk&#243;w, ministr&#243;w i inne robactwo. Co z t&#261; nasz&#261; kochan&#261; s&#322;u&#380;b&#261; zdrowia? Pan, Panie Tusku obieca&#322; w swoich obietnicach ze 'uzdrowi' polska s&#322;u&#380;b&#281; zdrowia, &#380;e JU&#379;, OD RAZU j&#261; uzdrowi. A efekt&#243;w jak nie by&#322;o tak nie ma. Ola&#263;, mo&#380;e nie by&#322;o czasu, ale wiecie co mnie ju&#380; wkurwia? Jak sie podchodzi do lekarza i prosi o pomoc a on ci m&#243;wi, &#380;e 'niestety sko&#324;czy&#322; ju&#380; dy&#380;ur, prosz&#281; czeka&#263;'. Znowu kur*a czeka&#263;. Wiecie co mi dziadek powiedzia&#322;? Ot&#243;&#380; powiedzia&#322; mi &#380;ebym nie pozwoli&#322; go zabra&#263; do szpitala. I tak te&#380; zrobi&#281;, a pierwszy lekarz kt&#243;ry sie do niego zbli&#380;y dostanie w mord&#281;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Co to za lekarze? Co to w og&#243;le ze szpitale gdzie odmawiaj&#261; pomocy osobie nie do&#347;&#263; ze chorej to jeszcze starszej! Gdzie przestrzeganie przysi&#281;gi hipokratesa? Gdzie jaki&#347; kodeks lekarski? Jaki&#347; honor? Gdzie etyka zawodowa?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Pozostaje nam teraz tylko czeka&#263; na efekty pracy rz&#261;du i modli&#263; sie o zdrowie, lub te&#380; aby w razie czego w okolicy nie by&#322;o &#380;adnego z 'tej bia&#322;ej mafii'.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

&lt;b&gt;Konrad Wybraniec aka "Laszlo".&lt;/b&gt;</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Moim komentarzem dodam &#380;e wypowied&#378; jest bardzo subiektywna i nie bierze pod uwag&#281; chod&#378;by tak wa&#380;nego czynnika jak priorytety. Kto&#347; z wysok&#261; gor&#261;czk&#261; i brakiem widocznego zagro&#380;enia &#380;ycia jest mniej wa&#380;ny ni&#380; osoba po wypadku w stanie krytycznym.&lt;br /&gt;
A co do rezygnacji ze s&#322;u&#380;by zdrowia, tylko samemu sobie na szkod&#281;, a Anatolij Kaszpirowski ju&#380; nie leczy z tego co mi wiadomo.</third-paragraph>
    <title>Wszak Panie to dla twojego dobra!</title>
    <updated-at type="datetime">2008-06-18T01:53:30Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-06-18T01:52:08Z</created-at>
    <date type="date">2008-04-25</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"In good old times, remember my friend &lt;br /&gt;
Moon was so bright and so close to us, sometimes &lt;br /&gt;
We were still blind and deaf, what a bliss&lt;br /&gt;
Painting the world of our own, for our own eyes, now"&lt;/i&gt; - Sonata Arctica&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Jak tylko s&#322;ysze jakiekolwiek informacje na temat zamordowania Blidy to dos&#322;ownie zaciskaj&#261; mi si&#281; pi&#281;&#347;ci i wpadam w sza&#322;. IV RP w desperackim poszukiwaniu uk&#322;adu splami&#322;a swoje r&#281;ce krwi&#261;.</first-paragraph>
    <id type="integer">10</id>
    <second-paragraph>&lt;i&gt;""Polska": Na rewolwerze, z kt&#243;rego przed rokiem mia&#322;a zastrzeli&#263; si&#281; Barbara Blida, &#347;ledczy nie zabezpieczyli &#380;adnych odcisk&#243;w palc&#243;w. Prawdopodobnie zosta&#322;y one usuni&#281;te. Na broni odnaleziono za to w&#322;&#243;kna pochodz&#261;ce ze s&#322;u&#380;bowej kurtki kt&#243;rego&#347; z oficer&#243;w ABW."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Najpierw agentka by&#322;a z ni&#261; w &#322;azience, p&#243;&#378;niej okaza&#322;o si&#281; &#380;e by&#322;a na zewn&#261;trz, a teraz jak widze mo&#380;liwa jest jaka&#347; szamotanina w kt&#243;rej jednak Blida zosta&#322;a zastrzelona. Mam tylko jedno pytanie do tych debili kt&#243;rzy t&#261; spraw&#261; si&#281; zajmuja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

&lt;b&gt;ILE JESZCZE DO KURWY N&#280;DZY&lt;/b&gt; b&#281;dzie tych k&#322;amstw, zmiany zezna&#324;, niedopatrze&#324; i oszustw. Ile jeszcze panie Kaczy&#324;ski b&#281;dzie pan k&#322;ama&#322; w tej sprawie ? A pan panie ziobro ? Ile jeszcze oszczerstw, niedom&#243;wie&#324;, zapomnie&#324; i k&#322;amstw prosto w oczy padnie z pana strony ? Nie obawia si&#281; pan &#380;e w ko&#324;cu komu&#347; puszcz&#261; nerwy i poprostu pana odjebie raz a dobrze ? My&#347;le &#380;e by&#322;aby to s&#322;uszan kara w zamian za wszystkie k&#322;amstwa, oszustwa i mataczenia jakich sie pan dopu&#347;ci&#322;. Przynajmneij teraz, w okolicy rocznicy pisowcy mogli by zamkn&#261;c niewyparzone i durne mordy, a nie dzie&#324; przed rocznic&#261; por&#243;wnywa&#263; t&#261; spraw&#281; do samob&#243;jstwa s&#281;dziego i twierdzi&#263;  &#380;e "re&#380;im po ma krew na r&#281;kach".</second-paragraph>
    <source>http://wiadomosci.onet.pl/1737150,11,item.html</source>
    <third-paragraph>Mo&#380;e najwy&#380;sza pora zamkn&#261;c mordy i przynajmniej siedzie&#263; cicho skoro nie macie cywilnej odwagi &#380;eby posprz&#261;ta&#263; te ogromne g&#243;wno kt&#243;re zrobili&#347;cie.</third-paragraph>
    <title>Zaraz mnie cos zaleje</title>
    <updated-at type="datetime">2008-06-18T01:52:08Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-06-18T01:50:23Z</created-at>
    <date type="date">2008-04-23</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"Ma&#322;a to jest twoja pa&#322;a! Ja jestem niska!"&lt;/i&gt; - D. po kolejnej mojej odzywce per "ma&#322;a"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

I zn&#243;w b&#281;dzie komentarz do telewizyjnego szo&#322;, powiem wi&#281;cej, znowu b&#281;dzie dotyczy&#322; p&#322;ci pi&#281;knej ale tym razem w ca&#322;kiem innym kontek&#347;cie wi&#281;c nie uciekajcie sprzed odbiornik&#243;w. Tak jest, dobrze si&#281; domy&#347;lacie, dzisiaj stan&#281; w obronie.</first-paragraph>
    <id type="integer">9</id>
    <second-paragraph>Zacznijmy od materia&#322;u pogl&#261;dowego.&lt;br /&gt;

&lt;object width="425" height="355"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/q9sQcC9V4EE&amp;hl=en"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/q9sQcC9V4EE&amp;hl=en" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;

&lt;object width="425" height="355"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/N-QduS1T2E4&amp;hl=en"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/N-QduS1T2E4&amp;hl=en" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Poznali&#347;my w tym wideo sylwusi&#281;, wiecznie r&#243;&#380;ow&#261;, poci&#261;gaj&#261;c&#261;, seksown&#261; nastolatk&#281; na widok kt&#243;rej ka&#380;demu facetowi krew sp&#322;ywa z m&#243;zgu pierwszego do dolnych organ&#243;w. Co przychodzi nam do g&#322;owy ? Has&#322;a typu "pusta", "idiotka", "kretynka" a&#380; cisn&#261; si&#281; na usta. I takie w&#322;a&#347;nie opinie s&#322;ysz&#281; od publiczno&#347;ci w studio, os&#243;b kt&#243;re filmiki obejrza&#322;y, to i gromki &#347;miech "jaka ona jest g&#322;upia". A ja mam dla was ma&#322;e pytanie, na czego podstawie bazujecie t&#261; opini&#281; ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Zastanawia mnie to, poniewa&#380; nie pad&#322;o tam nic co pozwoli&#322;o by nazwa&#263; j&#261; pustakiem. Nie zachowywa&#322;a si&#281; jak typowy pustak chichocz&#261;c jak kto&#347; j&#261; obra&#380;a, wie ile to 2+2, wie ile czasu sp&#281;dza w &#322;azience nie kryj&#261;c si&#281; za bardzo z faktem &#380;e trwa to godzin&#281;.&lt;br /&gt;

Jedyne na czym mo&#380;ecie wnioskowa&#263; tak&#261; opinie to uprzedzenia, widzicie ubran&#261; na r&#243;&#380;owo dziewczyn&#281;, w kr&#243;tkiej sp&#243;dniczce, umakija&#380;owan&#261; i wytapetowan&#261;. Jak to okre&#347;li&#322; Poniedzielski, tak wymalowan&#261; &#380;e odnosimy wra&#380;enie o tym &#380;e pod ubraniem tak&#380;e jest pomalowana. Oczywi&#347;cie pierwsze nasze skojarzenie b&#281;dzie i&#347;cie Pano Tadeuszowe "g&#322;upia". Nie by&#322;o by w tym nic z&#322;ego, w ko&#324;cu uprzedzenia s&#261; do&#347;&#263; naturalne, gdyby&#347;my poprawiali nasz&#261; ocen&#281; danej osoby podczas poznawania jej a nie tylko przygl&#261;dali jej si&#281; ca&#322;y czas przez pryzmat uprzedzenia.&lt;br /&gt;

Obejrzyjcie teraz ten filmik jeszcze raz tym razem wyzbywaj&#261;c si&#281; uprzedzenia o niej. Po obejrzeniu zastan&#243;wcie si&#281; ile ludzi z waszego &#347;rodowiska oceniacie na tej samej, fa&#322;szywej, podstawie i uprzedzonym prze&#347;wiadczeniu. Pomy&#347;lcie tak&#380;e do ilu spraw podchodzicie z takim samym uprzedzeniem i na ile naszych decyzji ono wp&#322;ywa.&lt;br /&gt;

Pomy&#347;lcie te&#380; o ile &#347;wiat by&#322;by lepszy gdyby&#347;my nabrali wi&#281;kszego dystansu do naszych uprzedze&#324; i pogl&#261;d&#243;w, gdyby&#347;my spojrzeli na nie krytycznym wzrokiem a nie tylko poprzez pryzmat "bo wszyscy xx s&#261; xx" albo "twoje rozwi&#261;zanie jest be bo ja moje robi&#281; od lat". Mo&#380;e zabrzmi to trywialnie, ale &#347;wiat by&#322;by lepszy, wi&#281;c przyczy&#324;my si&#281; do tego. I to dla odmiany czym&#347; co ma sens, a nie durnym, nic nie znacz&#261;cym, gaszeniem &#347;wiat&#322;a na godzin&#281;.</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Z og&#322;osze&#324; parafialnych, jak wida&#263; reklamuje pokerstrategy, genialn&#261; Szko&#322;&#281; kt&#243;ra faktyczni uczy jak gra&#263; w pokera i nawet daje kapita&#322; startowy. Texas Hold'Em to genialna gra strategiczna i gor&#261;co polecam ka&#380;demu spr&#243;bowanie.&lt;br /&gt;

Z innych og&#322;osze&#324; - upfire beta zawieszony do odwo&#322;ania, dzi&#281;kuje wszystkim beta testerom za czas i zg&#322;aszanie bug&#243;w ale jest za du&#380;o do zrobienia i za ma&#322;o czasu na to. Mus&#281; po&#347;wi&#281;ci&#263; teraz czas na prace i &lt;a href="http://screplays.info"&gt;serwis replay&#243;w&lt;/a&gt;.</third-paragraph>
    <title>A ponoc to ja jestem nietolerancyjny i uprzedzony</title>
    <updated-at type="datetime">2008-06-18T01:50:23Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-06-18T01:48:34Z</created-at>
    <date type="date">2008-03-28</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"Books of  true  tales,  Mirrors of  tragedy&lt;br /&gt;
Remorseful and pale&lt;br /&gt;
As  always&lt;br /&gt;
These news  travel fast"&lt;/i&gt; - Sonata  Arctica&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Jutro ta wielce os&#322;awiona akcja gdzie wiele os&#243;b b&#281;dzie nagle wykazywa&#263; jak to oni nie s&#261; przej&#281;ci losem naszej ziemi i jak to dbaj&#261; o to &#380;eby nie napad&#322;o nas globalne ocieplenie. Poka&#380;&#261; to maj&#261;c "wielki wp&#322;yw" poprzez zgaszenie na godzin&#281; &#347;wiate&#322;, co jest bardzo ciekaw&#261; teori&#261;.</first-paragraph>
    <id type="integer">8</id>
    <second-paragraph>Jest to teoria o tyle ciekawa co nie prawdziwa, jedyne co tym sposobem oszcz&#281;dzisz to kawa&#322;ek przecinka w rachunku za pr&#261;d, elektrownie i tak wytwarzaj&#261; ustalon&#261; ilo&#347;&#263; wat&#243;w, to czy wy&#322;&#261;czysz &#347;wiat&#322;a czy te&#380; nie, nie zrobi &#380;adnej r&#243;&#380;nicy. &lt;strong&gt;&#379;ADNEJ&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
W odpowiedzi "ale tu chodzi o symbolik&#281;" od razu m&#243;wi&#281;, wsadzicie sobie t&#261; symbolik&#281; i kr&#281;&#263;cie si&#281; jak na karuzeli. Je&#380;eli chcecie naprawd&#281; zrobi co&#347; dla &#347;wiata czy tam natury to zainteresujcie si&#281; ruchami prawdziwych aktywist&#243;w, a nie  ekoma&#322;p z doliny  rospudy, tam naprawd&#281; walczy si&#281; o to &#380;eby by&#322;o lepiej. Tyle &#380;e takie akcje wymagaj&#261; po&#347;wiecenia, czasu i si&#322; w&#322;asnych, a to ju&#380; wykracza poza ch&#281;ci typowego pozoranta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Jak ju&#380; przy ma&#322;pach jeste&#347;my, to ca&#322;kiem niedawno natkn&#261;&#322;em si&#281; na kilka plakat&#243;w z ich inicjatywy. Zach&#281;ca&#322; on do zdrowego trybu &#380;ycia jako walki z rakiem, i by&#322;y wymieniane r&#243;&#380;ne czynniki powoduj&#261;ce raka, takie jak np:&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Papierosy
&lt;li&gt;Alkohol
&lt;li&gt;Jedzenie mi&#281;sa
&lt;li&gt;Sp&#281;dzanie czasu przed komputerem oraz telewizorem
&lt;li&gt;Sp&#281;dzenie czasu w domu, przebywanie na &#347;wie&#380;ym powietrzy wspiera walk&#281; z rakiem&lt;/ul&gt;
Jak to zwyk&#322;em mawia&#263; s&#322;ysz&#261;c totaln&#261; durnot&#281;, "jest to jaka&#347; teoria" i tak te&#380; teraz zareaguje. Nie zdziwi&#322;bym si&#281; gdyby czytanie moich felieton&#243;w tak&#380;e powodowa&#322;o raka, tylko jeszcze nie wiem czego. Mo&#380;e stercza ? Ewentualnie odbytu z racji na poziom.&lt;br /&gt;
W idealnym &#347;wiecie  ekoterroryst&#243;w powinni&#347;my &#380;y&#263; jak ludzie pierwotni, walcz&#261;c z innymi zwierz&#281;tami na kije i ola&#263; ca&#322;&#261; &#347;cie&#380;k&#281; rozwoju kt&#243;r&#261; idziemy ju&#380; tysi&#261;clecia. My&#347;l&#281; &#380;e powr&#243;t do ery kamienia &#322;upanego rozwi&#261;za&#322;by wszelkie problemy oraz frustracje  zieloncyh, tylko jestem ciekaw kogo wtedy terroryzowali by o pieni&#261;dze ? Wodza plemienia kt&#243;ry spr&#243;buje postawi&#263; wodo sp&#322;yw do wioski ? Za&#322;o&#380;&#261; blokad&#281; na drodze sp&#322;ywu i b&#281;d&#261; &#380;&#261;dali 10 muszelek poniewa&#380; na wytyczonej trasie &#380;yje parka &#347;limak&#243;w albo ro&#347;nie drzewo ?&lt;br /&gt;
Tak, dobrze zrozumieli&#347;cie, m&#243;wi&#281; wprost &#380;e organizacje  ekoma&#322;p zosta&#322;y stworzone tylko po to &#380;eby wyci&#261;gaj&#261;c pieni&#261;dze od inwestor&#243;w przy ka&#380;dej mo&#380;liwej okazji. Polecam poczyta&#263; w ilu wypadkach po wielu ci&#281;&#380;kich i d&#322;ugich protestach nagle ca&#322;a sprawa si&#281; urywa&#322;a po spotkaniach "na szczycie". Model dzia&#322;aj&#261;cy od lat, i jest on na tyle skuteczny &#380;e wykorzysta&#322;a go  samozbroja z  endrju na czele w sprawie pewnego hipermarketu.</second-paragraph>
    <source>http://idont.pl/2008/03/28/earth-hour-zgas-swiatlo/</source>
    <third-paragraph>Nie jestem anty ekologiczny, gasz&#281; &#347;wiat&#322;o w pokoju w kt&#243;rym mnie nie ma, oszcz&#281;dzam wod&#281; i papier, propaguj&#281; takie zachowania. Ale nie dajcie &#322;apa&#263; si&#281; na lep taniej propagandy typu "symboliczne akcje" jak ta planowana na jutro, albo oszcz&#281;dzacie albo nie, nie b&#261;d&#378;cie pozorantami.</third-paragraph>
    <title>Nie gas jutro swiatla</title>
    <updated-at type="datetime">2008-06-18T01:48:34Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-06-18T01:43:43Z</created-at>
    <date type="date">2008-03-27</date>
    <first-paragraph>Wiecie dziewcz&#281;ta co wam powiem ?</first-paragraph>
    <id type="integer">7</id>
    <second-paragraph>&lt;img src="http://www.kip.ru/photos/minskjun2006/cimg2568.jpg" alt="spodniczka" title="spodniczka" width="450" height="600" /&gt;&lt;br /&gt;
Jst ciep&#322;o, sp&#243;dniczka + szeroki u&#347;miech prawid&#322;owym przywitaniem wiosny wi&#281;c zacznijcie je nosi&#263; :)</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph></third-paragraph>
    <title>Sp&#243;dniczki!</title>
    <updated-at type="datetime">2008-06-18T01:44:19Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-06-18T01:41:23Z</created-at>
    <date type="date">2008-03-12</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"As you can see, when you look at me, I'm pieces of&lt;br /&gt;
what I used to be. It's easier when you don't see me&lt;br /&gt;
standing on my own two feet. I'm taller when I sit&lt;br /&gt;
here still, you ask are all my dreams fulfilled.&lt;br /&gt;
They made me a heart of steel, the kind them bullets&lt;br /&gt;
cannot see"&lt;/i&gt; - Sonata Arctica&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

My&#347;la&#322;em &#380;e widzia&#322;em ju&#380; wszelkiego rodzaju objawy syndromu niedopchni&#281;cia, jak&#380;e si&#281; myli&#322;em.</first-paragraph>
    <id type="integer">6</id>
    <second-paragraph>&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ogO3af9F_cg&amp;hl=en"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/ogO3af9F_cg&amp;hl=en" type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Widzimy tutaj pseudo dziennikark&#281;, cierpi&#261;c&#261; na syndrom ci&#281;&#380;kiego niedopchni&#281;cia oraz niewydymania, usi&#322;uj&#261;c&#261; przeprowadzi&#263; pseud wywiad z Panem Januszem Korwin Mikke na temat przyznanego mu tytu&#322;u "Szowinista roku 2007". Wy&#380;ej wymieniona pseudo dziennikarka przez ca&#322;o&#347;&#263; rozmowy przerywa, nadinterpretuje, wmawia, atakuje &#380;eby na ko&#324;cu tej parodii dziennikarstwa
 przerwa&#263; w po&#322;owie zdania i stwierdzi&#263; g&#322;osem histeryczki cierpi&#261;cej na problemy emocjonalne &#380;e "w&#322;a&#347;nie to chcia&#322;am us&#322;ysze&#263;".&lt;br /&gt;
My&#347;l&#281; &#380;e wi&#281;cej na temat sposobu przeprowadzenia tej farsy dziennikarskiej pisa&#263; nie trzeba, ale za to napisz&#281; troch&#281; o Panu Korwinie z racji &#380;e ma racj&#281; w wielu sprawach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Sp&#243;jrzmy na to obiektywnie, twierdzicie &#380;e zarabiacie mniej mimo &#380;e jeste&#347;cie na tym samym stanowisku, &#380;e awansujecie wolniej  itd. I jest to prawda, poniewa&#380; stanowisko nie oznacza wykonywanej pracy i je&#380;eli nie masz do niej predyspozycji a mimo to si&#281; do niej pchasz to dlaczego dziwi ci&#281; gorsze traktowanie ? Nie obchodzi was te&#380; ten argument &#380;e niekt&#243;re prace m&#281;&#380;czy&#378;ni po prostu wykonuj&#261; lepiej bo s&#261; dla nich naturalne, a to &#380;e w innej klasie zawod&#243;w kobiety zarabiaj&#261; lepiej ni&#380; m&#281;&#380;czy&#378;ni wolicie przemilcze&#263;, bo przecie&#380; facet ma troch&#281; godno&#347;ci i umiej&#281;tno&#347;ci logicznego my&#347;lenia &#380;eby zrozumie&#263; dlaczego kobiety na tym samym stanowisku zarabiaj&#261; lepiej.&lt;br /&gt;
Najzwyczajniej w &#347;wiecie wykonuj&#261; lepiej swoj&#261; prace. Dlaczego wam kobietom tak trudno jest zrozumie&#263; te predyspozycje p&#322;ci ? Dlaczego na si&#322;&#281; pchacie si&#281; z buciorami tam gdzie si&#281; nie nadajecie ? Mo&#380;e to ju&#380; jest tylko bezmy&#347;lny up&#243;r &#380;eby zrekompensowa&#263; swoje kompleksy ? Bo walka z natur&#261;, co mog&#281; zagwarantowa&#263;, nikomu jeszcze nigdy na dobre nie wysz&#322;a wi&#281;c to na pewno nie to, no chyba &#380;e niedopchni&#281;te straci&#322;y resztki umiej&#281;tno&#347;ci my&#347;lenia logicznego.</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Tak na zako&#324;czenie, postanowi&#322;em otworzy&#263; fundusz na wibrator oraz zapas baterii dla Pani pseudo redaktor &#380;eby mog&#322;a zaspokoi&#263; swoje potrzeby i przesta&#263; okazywac je na antenie.&lt;br&gt;
Pieni&#261;dze mo&#380;na przelewa&#263; na konto: 60 2160 0003 2000 1537 3047 0001 z dopiskiem "WIBRATOR".&lt;br /&gt;
Mo&#380;e dzi&#281;ki temu nie b&#281;dziemy musieli wi&#281;cej ogl&#261;da&#263; takiej &#380;enady kt&#243;r&#261; kto&#347; omy&#322;kowo nazwa&#322; dziennikarstwem.</third-paragraph>
    <title>O syndromie niedopchniecia</title>
    <updated-at type="datetime">2008-06-18T01:41:23Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-06-18T01:38:31Z</created-at>
    <date type="date">2008-03-03</date>
    <first-paragraph>Z racji na ilo&#347;&#263; list&#243;w z tematami na jakie chcieliby&#347;cie abym napisa&#322;, napisze o sobie. I powiedzcie mi czy jest lepsza metoda przedstawienia si&#281; ni&#380; nazwanie siebie szowinista, idiot&#261;, kretynem, p&#243;&#322;g&#322;&#243;wkiem czy debilem ? Te&#380; uwa&#380;am &#380;e nie ma wi&#281;c tak si&#281; przedstawi&#281;.</first-paragraph>
    <id type="integer">5</id>
    <second-paragraph>Po pierwsze, jestem m&#281;sk&#261;, egocentryczn&#261; szowinistyczn&#261; &#347;wini&#261;. Uwa&#380;am feminizm za chorob&#281; a feministki za nosicielki w&#347;cieklizny macicy na m&#243;zgu na co jedynym lekarstwem jest po&#380;&#261;dane zer&#380;ni&#281;cie. Przykro mi, ale natura nie zrobi&#322;a nas r&#243;wnymi, kobiety i m&#281;&#380;czy&#378;ni r&#243;&#380;ni&#261; si&#281; i to od fundamentalnych warto&#347;ci i popieram w pe&#322;ni tradycyjny &#347;l&#261;ski model rodziny z m&#281;&#380;em zarabiaj&#261;cym na utrzymaniem rodziny a &#380;ona wychowuj&#261;ca dzieci i zajmuj&#261;ca si&#281; domem. Nie zrozumcie mnie &#378;le, jestem w pe&#322;ni za edukacj&#261; kobiet, mo&#380;liwo&#347;ciami kariery zawodowej ALE w granicach zdrowego rozs&#261;dku.
Naturalne dla m&#281;&#380;czyzny jest by&#263; silniejszym i bardziej wytrzyma&#322;ym w przeciwie&#324;stwie do kobiet kt&#243;re z natury s&#261; fizycznie s&#322;absze, oraz nadmierny wysi&#322;ek wp&#322;ywa bardzo &#378;le na ich zdrowie.&lt;br /&gt;
Ale co si&#281; stanie je&#380;eli z tego powodu zabronimy kobiecie fedrowa&#263; na przodku w kopalni albo pra&#380;y&#263; w hutach ? Oczywi&#347;cie &#380;e wielkie marsze i protesty jacy to jeste&#347;my &#378;li. Fakt, straszni m&#281;&#380;czy&#378;ni kt&#243;rzy nie pozwol&#261; kobiecie na zmarnowanie sobie zdrowia, urody i szeroko poj&#281;tej kobieco&#347;ci a nawet &#380;ycia je&#347;li pieprznie metan. W odpowiedzi na wasze krzyki "ale to jak, m&#281;&#380;czyzna mo&#380;e a kobieta nie ?" to zastan&#243;wcie si&#281; chwile jak reaguje spo&#322;ecze&#324;stwo na krzywd&#281; czynion&#261; kobiecie i m&#281;&#380;czy&#378;nie, i dlaczego krzywda czyniona kobiecie jest zawsze traktowana na trzy poziomy wy&#380;ej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Po drugie, uwa&#380;am &#380;e nowe gry poza wyj&#261;tkami kt&#243;re mo&#380;na policzy&#263; na palcach jednej r&#281;ki to &#347;cierwo, syf, ki&#322;a i mogi&#322;a kt&#243;rej za darmo bym nie wzi&#261;&#322;.&lt;br /&gt;
Ostatnio tw&#243;rcy gier uwzi&#281;li sobie &#380;e jedyne co liczy si&#281; w grach to grafika, i nic wi&#281;cej. Sp&#243;jrzcie na gry kt&#243;re ostatnio wysz&#322;y, ile z nich oferuje co&#347; ciekawego albo nowatorskiego, a ile z nich to kolejne "w prawo i strzelaj" tylko z now&#261; grafik&#261; ? Na palcach jednej r&#281;ki mo&#380;na policzy&#263;. Kiedy&#347; gra kt&#243;ra wychodzi&#322;a by&#322;a ciekawa i nowatorska, zawsze wnosi&#322;a co&#347; nowego. Nie wa&#380;ne czy by&#322; to perwersyjny humor w stylu larrego, zabawne zagadki w stylu tentacle mansion czy chod&#378; by wyciskaj&#261;ca si&#243;dme poty zr&#281;czno&#347;ci&#243;wka w stylu prince of persia. A teraz wystarczy waln&#261;&#263; du&#380;o efekt&#243;w graficznych i masz bestseller. Heh, rynek gier schodzi na psy. Gdyby oni chocia&#380; pisali te gry w pe&#322;ni optymalnie, a lej&#261; na to po ca&#322;o&#347;ci &#380;eby&#347;my tylko kupowali now&#261; technologi&#281; bez kt&#243;rej mo&#380;na by spokojnie gra&#263; jeszcze d&#322;ugo i z do&#347;&#263; przyjemnymi efektami. No ale c&#243;&#380;, wtedy nie zwr&#243;ci&#322;y by si&#281; kosztowne badania nad odkrywaniem tych&#380;e technologi i ko&#322;o si&#281; zamyka, a ja wracam do starcrafta.
&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Po kt&#243;re&#347; tam, prawie zapomnia&#322;em napisa&#263; o sobie. Z okre&#347;le&#324; jakie na mnie pad&#322;y przypominam sobie: gbur, kretyn, idiota, debil, egoista, egocentryk, nazista, frustrat, peda&#322;, bezm&#243;zgi, osio&#322;, ma&#322;pa, gruba berta, ko&#322;ek, uparciuch, wrz&#243;d, hemoroid, le&#324;, chodz&#261;ca pierdo&#322;a, hipokryta.
M&#243;g&#322;bym tak d&#322;ugo wymienia&#263;, ale powiem z awansem &#380;e z ka&#380;dym z tych okre&#347;le&#324; w pe&#322;ni si&#281; zgadzam poza jednym. Nikt nie wm&#243;wi mi &#380;e jestem ob&#322;udny albo dwulicowy. Je&#380;eli mam z kim&#347; problem, on jest pierwsz&#261; osob&#261; kt&#243;ra o tym dowie. Je&#380;eli co&#347; mi si&#281; nie podoba, m&#243;wi&#281; o tym. Nigdy nie obgaduj&#281; za plecami, nie ukrywam si&#281; za fa&#322;szywym lubieniem kogo&#347; tylko po to &#380;eby co&#347; od niego zdoby&#263;. Brzydz&#281; si&#281; takimi zachowaniami.Je&#380;eli prawda ci&#281; boli, to zr&#243;b co&#347; z faktem jaki ci ta osob&#281; przekazuje albo wyr&#243;b sobie tward&#261; sk&#243;r&#281;, bo &#347;wiat to nie plac zabaw i nie raz dostaniesz po &#322;bie wi&#281;c dobrze jest za wczasu si&#281; uodporni&#263;.</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Po jedenaste, nie pierdol.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Kr&#243;tki przegl&#261;d poczty:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Nie mam konta na naszej szkapie i nie b&#281;d&#261; mia&#322;, przesta&#324;cie pyta&#263;.&lt;br /&gt;
Nie uruchomi&#281; komentarzy, nie mam najmniejszej ochoty czyta&#263; pseudo intelig&#281;tnych odpowiedzi od os&#243;b kt&#243;re nawet nie umiej&#261; czyta&#263;. Masz co&#347; wa&#380;nego do napisania ? Polecam dzia&#322; kontakt.&lt;br /&gt;
Nie napisz&#281; o tobie, chyba &#380;e sobie zas&#322;u&#380;ysz ci&#261;gn&#261;c to i owo.&lt;br /&gt;
Nie interesuje mnie twoja opinia na m&#243;j temat.</third-paragraph>
    <title>Cztery razy Ja Ja Ja JA</title>
    <updated-at type="datetime">2008-06-18T01:38:31Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-06-18T01:30:31Z</created-at>
    <date type="date">2008-02-09</date>
    <first-paragraph>Ostatnio zosta&#322;em poproszony przez &lt;a href="http://gurthg.killer.mud.pl/"&gt;Wielkiego G.&lt;/a&gt; o napisanie conieco na temat imion na mudach, a konkretnie jak je wybra&#263;. Z racji na to &#380;e jestem znanym m&#281;czennikiem w boju o imiona, okazji przepu&#347;ci&#263; nie mog&#322;em.</first-paragraph>
    <id type="integer">4</id>
    <second-paragraph>Tak wi&#281;c zacznijmy od podstaw, dlaczego na mudach nie powinno si&#281; lata&#263; jako Rincewind, Geralt z Rivi czy Loromir ? Odpowied&#378; jest prosta, poniewa&#380; s&#261; to pewnego rodzaju postacie klasyczne, utarte, w &#347;wiecie fantasy i nawet pr&#243;ba odgrywania ich mo&#380;e najwy&#380;ej skonczy&#263; si&#281; groteskowo. A tego w&#322;a&#347;nie ludzie b&#281;d&#261; oczekiwali, &#380;e je&#380;eli czmychnie im posta&#263; imieniem Rincewind to b&#281;dzie to niezdara ci&#261;gle wpadaj&#261;ca w k&#322;opoty.
O tym dlaczego nie nale&#380;y mie&#263; imion nie pasuj&#261;cych do konwencji muda pisa&#263; nie b&#281;de bo my&#347;le &#380;e nazwanie si&#281; Sztynk, Kupa, Lenin czy Sexmachine m&#243;wi samo przez si&#281;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Ale w takim razie jak wybra&#263; imi&#281; &#380;eby pasowa&#322;o ? Bardzo prosto, je&#380;eli pogra&#322;e&#347; troche w RPGi to wymy&#347;lenie oryginalnego imienia nie powinno stanowi&#263; &#380;adnego problemu. Je&#380;eli jednak kiepsko u ciebie z wymy&#347;laniem, zawsze mo&#380;na zainspirowa&#263; si&#281; jednym z generator&#243;w imion:&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.rinkworks.com/namegen/"&gt;http://www.rinkworks.com/namegen/&lt;/a&gt; - Do&#347;&#263; bogaty w opcje generator imion
&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.crpg.rk.edu.pl/w/p/generator-imion-fantasy/"&gt;http://www.crpg.rk.edu.pl/w/p/generator-imion-fantasy/&lt;/a&gt; - Banalny w obs&#322;udze polski generator
&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.wizards.com/default.asp?x=dnd/dnd/20010208b"&gt;http://www.wizards.com/default.asp?x=dnd/dnd/20010208b&lt;/a&gt; - Bardzo kompleksowy generator do gier w &#347;wiecie D&amp;D&lt;/ul&gt;

Powiedzmy &#380;e mamy ju&#380; swoje imi&#281;, i co teraz ? Czy ju&#380; mog&#281; go u&#380;yc ?&lt;br /&gt;Nie, nie mo&#380;esz, przed u&#380;yciem musisz przeszuka&#263; zasoby internetu poniewa&#380; mo&#380;e okaza&#263; si&#281; &#380;e imie z generatora zosta&#322;o ju&#380; dawno u&#380;yte przez milion pisarzy a my chcemy by&#263; oryginalni, prawda?&lt;br /&gt;
Tak wi&#281;c co zrobi&#263; zapyacie ? Wpisa&#263; imie do google i przejrze&#263; kilka stron. Je&#380;eli nie znajdziecie nic strasznego jak nazwa firmy, wpis w wikipedi czy fakt &#380;e taka posta&#263; jest g&#322;&#243;wnym bohaterem wieloksi&#261;gu Pratchetta to pozostaje tylko sprawdzi&#263; na &lt;a href="http://www.behindthename.com/"&gt;http://www.behindthename.com/&lt;/a&gt; i je&#380;eli tutaj nic nie znajdziemy to mo&#380;emy z dum&#261; u&#380;y&#263; naszego nowego, oryginalnego, imienia.</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>S&#322;owem zamkni&#281;cia wspomne o &lt;a href="http://youtube.com/watch?v=AdASTkfi91E"&gt;pewnym emo ch&#322;opcu znanym jako&lt;/a&gt; &lt;a href="http://pudelek.pl"&gt;Marveel&lt;/a&gt;. Koniec wspominki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

P.S. Jeszcze mo&#380;esz si&#281; podda&#263; :]</third-paragraph>
    <title>O imionach, mudach i zachownaiu klimatu</title>
    <updated-at type="datetime">2008-06-18T01:30:31Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-06-18T01:28:25Z</created-at>
    <date type="date">2008-01-01</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"Lady evil, evil&lt;br /&gt;
She's a magical, mystical woman&lt;br /&gt;
Lady evil, evil in my mind&lt;br /&gt;
She's queen of the night&lt;br /&gt;
All right!" - Black Sabbath&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

M&#243;wi&#261;c szczerze od do&#347;&#263; d&#322;ugiego ju&#380; czasu, kiedy widz&#281; slogan Google "Don't be evil" to u&#347;miecham si&#281; do&#347;&#263; diabolicznie, poniewa&#380; wi&#281;kszej bredni od czas&#243;w planu wyborczego braci Kaczy&#324;skich nie s&#322;ysza&#322;em.</first-paragraph>
    <id type="integer">3</id>
    <second-paragraph>Najpierw kr&#243;tka lekcja historii (niezb&#281;dna &#380;eby zrozumie&#263; ten temat). Wszystko to dzia&#322;o si&#281; dawno, dawno temu, kiedy popularno&#347;&#263; zacz&#261;&#322; zdobywa&#263; serwis youtube, nie oferowa&#322; on wiele, ot wgraj filmik (ograniczenia rozmiaru i czasu trwania), wpisz komentarz, i tyle. Google przygl&#261;da&#322;o si&#281; uwa&#380;nie i postanowi&#322;o wzi&#261;&#263; sprawy w swoje r&#281;ce. Tak oto powsta&#322; serwis google.video.com. By&#322; od youtube lepszy pod ka&#380;dym wzgl&#281;dem, lepsze serwery, brak ogranicze&#324;, co do wielko&#347;ci i czasu trwania pliku, posiada&#322; wygodny uploader oraz offline player. Niestety mia&#322; jeden mankament, kt&#243;ry go pogr&#261;&#380;y&#322; - system przymusowej cenzury. Ka&#380;dy wgrany na Google filmik wideo najpierw musia&#322; by&#263; obejrzany i zaakceptowany przez pracownika Google (trwa&#322;o to nie raz ponad tydzie&#324;), a potem rozes&#322;any na serwery i zindeksowany w bazie. Ludzie po raz kolejny pokazali, &#380;e wol&#261; podzieli&#263; filmik, zmniejszy&#263; jego, jako&#347;&#263;, ale na pewno nie czeka&#263; tyle czasu, &#380;eby podzieli&#263; si&#281; filmikiem z ca&#322;ym &#347;wiatem. W ten oto spos&#243;b Google video okaza&#322;o si&#281; klap&#261;, a youtube &#347;wietnie kwitn&#261;cym community, staj&#261;c si&#281; tym samym sol&#261; w oku Google, kt&#243;r&#261; najwyra&#378;niej bardzo &#378;le zinterpretowali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Doprowadzi&#322;o to do zmian w Google, zmian bardzo powa&#380;nych i zarazem bardzo g&#322;upich. Firma z silicon valley postanowi&#322;a by&#263; m&#261;drzejsza od swoich u&#380;ytkownik&#243;w, co jest najwi&#281;kszym b&#322;&#281;dem, jaki mo&#380;na pope&#322;ni&#263;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacznijmy od wyszukiwarki, wcze&#347;niej jak wpisa&#322;em "calvin klein" i wybra&#322;em polskie, to mia&#322;em polskie wyniki, a jak wybra&#322;em "szukaj w internecie", to mia&#322;em wszelkie zagraniczne. Proste i logiczne prawda? Nie dla Google. Postanowili zmieni&#263; dzia&#322;anie wyszukiwarki. Teraz, kiedy zrobimy ten sam test, pierwsze x stron, nie b&#281;dzie r&#243;&#380;ni&#322;o si&#281; prawie niczym. Je&#380;eli chcemy uzyska&#263; stary efekt "szukaj w internecie", musimy wchodzi&#263; przez google.com, inaczej dupa zbita.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nast&#281;pnie zmiana polityki kontaktu, kiedy&#347; jak wchodzi&#322;e&#347; na "contact" to mia&#322;e&#347; prosty formularz/adres email, gdzie mog&#322;e&#347; poprosi&#263; o wsparcie, zg&#322;osi&#263; sugestie/b&#322;&#261;d albo po prostu podzi&#281;kowa&#263; za &#347;wietn&#261; robot&#281;. A co ukazuje si&#281; nam teraz, kiedy wejdziemy do na adres &lt;a href="http://www.google.com/contact/"&gt;http://www.google.com/contact/&lt;/a&gt; ? Co&#347; ca&#322;kiem zupe&#322;nie nowego. Tutaj zagadka dla was, macie pi&#281;&#263; minut &#380;eby znale&#378;&#263; formularz kontaktowy/adres email, gdzie mog&#281; zg&#322;osi&#263; m&#243;j feedback na temat wyszukiwarki. Pi&#281;&#263; minut min&#281;&#322;o, znalaz&#322;e&#347;? Nie martw si&#281;, ja te&#380; nie, a szuka&#322;em znacznie d&#322;u&#380;ej, bo chcia&#322;em zg&#322;osi&#263;, &#380;e wyszukiwarka schodzi na psy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A teraz przejd&#378;my do najwi&#281;kszego &#347;wi&#281;tokradztwa, jakiego dopu&#347;ci&#322;o si&#281; Google. Mianowicie do zakupu serwisu Youtube i podci&#261;gni&#281;cia swojej "nowej polityki" pod niego. Nie trzeba by&#322;o d&#322;ugo czeka&#263; na pierwsze zmiany, mog&#322;e&#347; zmienia&#263; lokalizacje na globaln&#261;/USA/GB/Afryk&#281;, ale i tak director videos (wcze&#347;niej wyci&#261;gane z losowej puli od os&#243;b z rang&#261; director) nagle wyci&#261;gane s&#261; tylko i wy&#322;&#261;cznie z twojego kraju. I zamiast podziwia&#263; kolejne nowe dzie&#322;a youtubowc&#243;w, mog&#322;em poogl&#261;da&#263; "stefanek idzie do szko&#322;y". Pasjonuj&#261;ce prawda? W ramach protestu wykorzystywa&#322;em fakt, &#380;e contact nadal dzia&#322;a&#322; normalnie. Dzie&#324; w dzie&#324; wysy&#322;a&#322;em im email z moj&#261; dezaprobat&#261;, gdzie w odpowiedzi dostawa&#322;em t&#261; sam&#261; odpowied&#378;, &#380;e nie mam &#380;adnego wp&#322;ywu na pule, z jakiej owe filmiki s&#261; losowane.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Niestety moja zabawa nie potrwa&#322;a d&#322;ugo, wraz z wdra&#380;aniem polityki Google znikn&#261;&#322; m&#243;j ulubiony contact form a w zamian mamy http://www.google.com/support/youtube/?hl=en_US.&lt;br /&gt;
I ponawiam quiz, pi&#281;&#263; minut na znalezienie formularza/adresu email, gdzie mo&#380;emy wpisa&#263; sw&#243;j feedback. Pi&#281;&#263; minut min&#281;&#322;o, ja nie znalaz&#322;em, a wy? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
M&#243;g&#322;bym tak baaardzo d&#322;ugo, ale zostawi&#281; wam przyjemno&#347;&#263; szukania, jakie jeszcze bezsensy Google niesie ze sob&#261;, zostawi&#281; wam tylko jeden link i ma&#322;y apel, je&#380;eli nie zgadzacie si&#281; z tymi zmianami, napiszcie do Google, (je&#380;eli znajdziecie spos&#243;b) mo&#380;e si&#281; opami&#281;taj&#261;.&lt;/p&gt;</third-paragraph>
    <title>Google - Just be evil</title>
    <updated-at type="datetime">2008-06-18T01:28:25Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-06-18T01:24:42Z</created-at>
    <date type="date">2007-12-17</date>
    <first-paragraph>Przedstawcie sobie jak&#380;e typow&#261; sytuacj&#281;, wchodzimy na forum z wynik&#243;w gugla bo np. szukali&#347;my jak przerobi&#263; pralkosuszark&#281; na toster, i &#380;eby przeczyta&#263; ten topic widzimy jak&#380;e przyjemn&#261; informacj&#281; "&#380;eby przeczyta&#263; to forum musisz by&#263; zalogowany". No to przechodzimy do rejestracji gdzie dopiero krew nam si&#281; wygotuje z &#380;y&#322;.</first-paragraph>
    <id type="integer">2</id>
    <second-paragraph>Bo jak&#380;e by inaczej, ukazuje nam si&#281; forumlarz, kt&#243;ry wymaga od nas jak&#380;e niezb&#281;dnych danych:
&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;kraj&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;dat&#281; urodzenia&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;pytanie kontrolne&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;odpowied&#378; na powy&#380;sze&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;tw&#243;j kod pocztowy&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;p&#322;e&#263;&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;roczny przych&#243;d&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;adres email&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
Wyja&#347;nijcie mi, po co to wszystko ? Co zrobisz z tymi informacjami ? Zamierzasz sporz&#261;dzi&#263; baz&#281; adres&#243;w email, sprzedawa&#263; dla firm "marketingowych" i przyczyni&#263; si&#281; do wzrostu liczby spamu (aktualnie ponad 90% emaili w internecie to spam) ? Dlaczego formularz rejestracji nie mo&#380;e by&#263; prosty, ot login, has&#322;o i ewentualnie captcha je&#380;eli tak bardzo obawiasz si&#281; bot&#243;w. I tyle, nic wi&#281;cej, 0, null. 
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
Ale wracaj&#261;c do rejestracji, w 90% wypadk&#243;w ca&#322;y ten proces jest bezsensowny, natychmiast po rejestracji i ewentualnym potwierdzeniu emaila zyskujesz automatycznie wszystkie uprawnienia kt&#243;rych potrzebowa&#322;e&#347; jako go&#347;&#263;. Wi&#281;c jaki jest tego sens ? Pomy&#347;l jeszcze raz, je&#380;eli nadajesz u&#380;ytkownikowi AUTOMATYCZNIE wszystkie te uprawnienia, to dlaczego nie nada&#263; ich po prostu kontu "go&#347;&#263;" i oszcz&#281;dzi&#263; u&#380;ytkownikowi mozolnej i ca&#322;kowicie zb&#281;dnej rejestracji ? Trzeba my&#347;le&#263; w drug&#261; stron&#281;, nie zmusza&#263; do rejestracji a zach&#281;ci&#263; do niej, zrobi&#263; forum/twoj&#261; stron&#281; wart&#261; tych paru klikni&#281;&#263; jakie zajmie mu zarejestrowanie si&#281;.
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
Teraz s&#322;&#243;w kilka o has&#322;ach, dlaczego zwyk&#322;e forum/portal spo&#322;eczno&#347;ciowy WYMAGA o&#347;mioznakowego has&#322;a w tym dwie cyfry i jeden znak specjalny ? Nawet m&#243;j bank nie jest tak restrykcyjny co do has&#322;a a trzymam tam du&#380;o wa&#380;niejsze dane ni&#380; moje imi&#281; i nazwisko. Wi&#281;c nie zmuszajmy u&#380;ytkownika do jakich&#347; hase&#322;-potwor&#243;w, powiedzmy minimum 4 znaki i tyle, ja osobi&#347;cie na wi&#281;kszo&#347;ci stronek mam has&#322;o pi&#281;cioznakowe, &#322;atwo si&#281; wpisuje i najzwyczajniej w &#347;wiecie nie ma sensu zak&#322;ada&#263; drzwi antyw&#322;amaniowych do pustego domu z powybijanymi oknami, zb&#281;dne komplikowanie &#380;ycia.
&lt;/p&gt;</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Trudniej ? Trudniej dla tw&#243;rc&#243;w, ale jest pewne stare prawo, im wi&#281;cej wysi&#322;ku w prac&#281; w&#322;o&#380;y tw&#243;rca, tym mniej wysi&#322;ku b&#281;dzie musia&#322; w&#322;o&#380;y&#263; u&#380;ytkownik, wi&#281;c przy&#322;&#243;&#380;my si&#281; i upro&#347;&#263;my im przegl&#261;danie internetu, nie r&#243;bmy z tego katorgi tylko po to &#380;eby podrasowa&#263; nasze ego liczb&#261; "u&#380;ytkownik&#243;w", bo to jest pusty numer kt&#243;ry nic nie oznacza, a u&#380;ytkownicy udzielaj&#261;cy si&#281; w &#380;yciu strony to skarb, i o takich powinni&#347;my si&#281; stara&#263;, a nie o liczb&#281; do statystyki.</third-paragraph>
    <title>Nielogiczny brak logiki</title>
    <updated-at type="datetime">2008-06-18T01:24:42Z</updated-at>
  </feuilleton>
  <feuilleton>
    <created-at type="datetime">2008-06-17T07:27:46Z</created-at>
    <date type="date">2007-12-03</date>
    <first-paragraph>&lt;i&gt;"We like to think of the internet as a global village, I'm sorry it's not one yet."
- David Pogue&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Ju&#380; w sumie od dawna mia&#322;em ochot&#281; napisa&#263; na ten temat ale jako&#347; nie umia&#322;em sie zebra&#263;, przys&#322;owiow&#261; czar&#281; goryczy przela&#322;a opowie&#347;&#263; jaco jak to taniej wychodzi kupi&#263; iWork za granic&#261; ni&#380; w Polsce, wliczaj&#261;c ju&#380; cen&#281; kuriera, m&#243;wi&#261;c szczerze przera&#380;a mnie to. Dlaczego ? Ju&#380; wyja&#347;niam.</first-paragraph>
    <id type="integer">1</id>
    <second-paragraph>Skoro &#380;yjemy w &#347;wiecie szybkiego internetu, to dlaczego &#380;eby kupi&#263; program mam p&#322;aci&#263; za kuriera ? Wole go &#347;ci&#261;gn&#261;&#263;, zap&#322;aci&#263; przelewem z ekonta za licencje i wklepa&#263; klucz aktywacyjny podczas instalacji (klucz kt&#243;ry dostane mailem po zakupie), ca&#322;a ta operacja nie zajmie nam wi&#281;cej ni&#380; godzin&#281;, a czekanie na paczk&#281; mo&#380;e trwa&#263; nawet kilka dni. Cz&#281;&#347;&#263; firm ju&#380; do tego doros&#322;a, dlaczego inne nie potrafi&#261; ? Nim dostane hurtem maile "ale przecie&#380; wtedy nikt nie kupi tylko ka&#380;dy &#347;ci&#261;gnie program, scrackuje i oleje nas !". Pobudka, ka&#380;de zabezpieczenie jest do z&#322;amania, kwestia czasu i ch&#281;ci (w wi&#281;kszo&#347;ci wypadk&#243;w ma&#322;o czasu bo wi&#281;kszo&#347;&#263; firm wykorzystuje gotowce zabezpiecze&#324;), wi&#281;c je&#380;eli kto&#347; chce ukra&#347;&#263; tw&#243;j program, zrobi to i tak i nic to nie zmieni. Ju&#380; pomin&#281; niekt&#243;re absurdy kt&#243;re widzia&#322;em, np. gdzie program bazowo wa&#380;y&#322; 8mb, a po wyci&#281;ciu zabezpiecze&#324; schud&#322; do 2mb (podpowiem &#380;e by&#322; to prosty program do photo album&#243;w). Czy tylko ja widz&#281; w tym paranoje ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Innym tematem s&#261; gry, tutaj scena zakupu gier online le&#380;y i kwiczy, wyj&#261;tkiem jest steam, ale on te&#380; specjalnej popularno&#347;ci nie zdoby&#322; z racji na problemy wersji steamowych na np. lan party, co nie zmienia faktu &#380;e steam jest dobrym modelem do oparcia si&#281;. Kupujesz licencje na gr&#281;, jedziesz na drugi koniec &#347;wiata, &#347;ci&#261;gasz i grasz, zero problem&#243;w typu p&#322;ytki, dyski twarde, jedyne co ci&#281; ogranicza to twoje w&#322;asne &#322;&#261;cze. I niech kto&#347; mi wyja&#347;ni dlaczego nie jest to powszechnie stosowane ? Gry b&#281;d&#261; ta&#324;sze, przy aktualnych &#322;&#261;czach &#347;ci&#261;gni&#281;cie gry nie zajmie wi&#281;cej ni&#380; jedn&#261; noc, a dla os&#243;b z wolniejszymi &#322;&#261;czami wydawca m&#243;g&#322;by udost&#281;pni&#263; wersje z wyci&#281;tymi filmikami (i nagle z gry na 2 dvd robi sie jedna p&#322;yta cd). Wydawcy wydaj&#261; gry mniejszym kosztem, gracze kupuj&#261; gry taniej, wszyscy s&#261; zadowoleni, wi&#281;c niech kto&#347; rozja&#347;ni mi umys&#322; dlaczego nie jest to powszechnie u&#380;ywane ? Serwery ? Sp&#243;jrzcie na spos&#243;b w jaki blizzard rozprowadza instalacje WoWa i patche, najzwyklejszym w &#347;wiecie torrentem (oczywi&#347;cie z dodatkowym HTTP Direct Download dla os&#243;b kt&#243;re torrenta u&#380;ywa&#263; nie mog&#261;), do tego podczas grania w WoW-a w tle nadwy&#380;ki internetu po&#380;era tzw. "blizzard background downloader" kt&#243;ry nie robi nic innego jak poprostu feeduje pliki dla innych u&#380;ytkownik&#243;w (i tutaj spory plus dla blizzarda za spos&#243;b napisania tego programu, nie spowalnia on u&#380;ytkowania internetu tylko idealnie wykorzystuje pozosta&#322;e zasoby), rozwi&#261;zanie proste i genialne.</second-paragraph>
    <source>http://puciek.pl</source>
    <third-paragraph>Podsumowuj&#261;c, dop&#243;ki producenci oprogramowania nie przej&#380;&#261; na oczy, b&#281;dziemy zdani na przep&#322;acanie za pude&#322;ka: za to, &#380;e jedyny wydawca programu w naszym kraju postanowi&#322; na nas zarobi&#263;, a my nie mamy mo&#380;liwo&#347;ci sprowadzenia tego programu z zagranicy. Dodam jeszcz&#281; strat&#281; czasu jaki zajmuje wys&#322;&#261;nie paczki przez wydawc&#281;, a dniem, w kt&#243;rym ona do nas dotrze, a jak wiemy, czas to pieni&#261;dz.</third-paragraph>
    <title>Globalna wioska?</title>
    <updated-at type="datetime">2008-06-17T22:24:12Z</updated-at>
  </feuilleton>
</feuilletons>
